2001  nr. 11
 
  Redakcja składa podziękowania o. Redaktorowi Józefowi Mareckiemu OFMCap, o. Rektorowi Janowi Mazurowi OSPPE oraz ks. Janowi Krawcowi SDB za pomoc merytoryczną oraz za udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych. Serdeczne Bóg zapłać!

UWAGA!
W numerze 12
kalendarz "Naszej Arki" 2002

 
 
 
 Wszystkich Świętych 
i Dzień Zaduszny
1   
 
 Patroni dobrej śmierci 2   
 
 Śmierć bramą do wieczności 3   
 
 Ostatnia noc Ojca Pio 4   
 
 Męczennicy XX wieku 5   
 
 Sens cierpienia 6   
 
 Wawel - nekropolia królów 7   
 
 Skałka - Krypta Zasłużonych 8   
 
 Miejsca wiecznego spoczynku 9   
 
 Za drugiego człowieka 10   
 
 Mała bohaterka 11   
 
 Nikogo nie omija 12   
 
 Polskie cmentarze 13   
 
 Litania za zmarłych14   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Męczennicy XX wieku
 
  "Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was (...) z mego powodu" (Mt 5, 11).
 
  W naszym stuleciu wrócili męczennicy - napisał Ojciec Święty Jan Paweł II w liście apostolskim Tertio millennio adveniente. Stało się tak głównie za sprawą rzezi milionów katolików, dokonanej przez dwa totalitaryzmy - czerwony i brunatny, a także przez rewolucje, wojny i zbrodnicze zamachy. W XX wieku świadectwem męczeństwa przemówiły Kościoły w wielu krajach - rewolucja w Meksyku czy wojna domowa w Hiszpanii zebrały krwawe żniwo. Symbolem męczeństwa stała się heroiczna śmierć św. Maksymiliana Marii Kolbe.
 
  108 błogosławionych


Wśród milionów Polaków, którzy stracili życie podczas II wojny światowej, znaczną grupę stanowi duchowieństwo. Hitlerowcy poddawali księży i zakonnice szczególnie dotkliwym represjom. Dość powiedzieć, że w samym tylko obozie koncentracyjnym w Dachau zginęło blisko 2800 duchownych, w tym aż 1773 Polaków.
 
 
  
Obraz beatyfikacyjny 108 męczenników.
 
 
  Podczas siódmej pielgrzymki do Ojczyzny Ojciec Święty dokonał rzeczy bezprecedensowej: 13 czerwca 1999 r. w Warszawie beatyfikował jednocześnie 108 osób - męczenników za wiarę, którzy padli ofiarą terroru hitlerowskiego. Znaleźli się w tej grupie zarówno duchowni, jak i świeccy.

Niektórzy ze 108 beatyfikowanych męczenników ginęli szybko - w wyniku powieszenia, rozstrzelania czy zagazowania. Inni konali długo na skutek zadawanych im tortur. Jeszcze inni - z powodu choroby, wygłodzenia, wycieńczenia katorżniczą pracą lub jako ofiary eksperymentów pseudomedycznych. Wszystkich połączyło oddanie życia za Chrystusa. W trakcie procesu beatyfikacyjnego podkreślano, że w bardzo trudnych czasach dali oni przykład wierności Bożemu Prawu. Dziś, gdy jesteśmy świadkami kryzysu wartości moralnych czy podważania godności życia, szczególnie potrzebujemy tego przykładu.
 
 
 
 

Lata jego posługi kapłańskiej przypadły na okres prześladowań Kościoła po rewolucji meksykańskiej w 1910 r. Postawiono go bez sądu przed plutonem egzekucyjnym tylko dlatego, że był księdzem. Nie załamał się. Przed egzekucją przygotował na śmierć pozostałych skazanych, a nawet pocieszał strażnika, którego dręczyły wyrzuty sumienia. Zginął z rozkrzyżowanymi ramionami i okrzykiem "Niech żyje Chrystus Król!".
 
 
 
 

W Dachau karmelita bł. o. Hilary Januszewski dobrowolnie zgłosił się w 1945 r. do opieki nad chorymi na tyfus. Zaraziwszy się od nich, zmarł krótko przed wyzwoleniem obozu. W podobnych okolicznościach zmarła bł. s. Julia Rodzińska, dominikanka więziona w Stutthoffie. Bł. Natalia Tułasiewicz, działająca w apostolacie świeckich, dobrowolnie wyjechała na roboty do Niemiec, aby służyć opieką duchową wysyłanym tam kobietom. Gdy odkryto jej misję, skończyła życie w komorze gazowej w Ravensbrück. Do komory gazowej (w Dachau) trafił bł. ks. Henryk Kaczorowski, rektor Seminarium Duchownego
we Włocławku. Bestialsko torturowano przed śmiercią bł. bp. Władysława Gorala z Lublina. W obozie w Działdowie zamęczono bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego, wybitnego liturgistę.

 
  Wśród 108 męczenników beatyfikowanych w 1999 r. jest:
- 3 biskupów,
- 52 kapłanów diecezjalnych,
- 26 kapłanów zakonnych,
- 3 kleryków,
- 7 braci zakonnych,
- 8 sióstr zakonnych,
- 9 osób świeckich.
 
 
  
Z 19 zamordowanych przez Niemców kapucynów pięciu znalazło się wśród 108 błogosławionych:
ks. Henryk Krzysztofik,
br.Symoforian Ducki,
ks. Anicent Kopliński,
ks. Flofian Stępniak oraz
br. Fidelis Chojnacki.

Fot. archiwum oo. kapucynów

 
 
  Jest jeszcze wielu "nieznanych żołnierzy wielkiej sprawy Bożej", którzy nie dostąpili chwały ołtarzy, ale ich życie i ofiara, na wezwanie Ojca Świętego, są badane i dokumentowane. Są to, podobnie jak 108 męczenników, ofiary nazizmu, komunizmu, a także pomordowani misjonarze czy ofiary zamachów i zbrodni.

Nie bacząc na niebezpieczeństwa, misjonarze niosą Słowo Boże w najbardziej odległe rejony świata. Mają w pamięci słowa Ewangelii wg św. Mateusza: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (28,19). Niekiedy zdarza się zapłacić za to najwyższą cenę. Giną z dala od kraju, jak na przykład zamordowani w Peru franciszkanie: o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek.
W kraju tym, nękanym trudnościami gospodarczymi, nasiliły się akty terroru, szczególnie spod znaku lewackiego ugrupowania Świetlisty Szlak. Obaj misjonarze wiedzieli, że grozi im niebezpieczeństwo, ale nie opuścili swych parafian. Nie ukrywali się i dalej pełnili kapłańską posługę. 9 sierpnia 1991 r. do Pariacoto, gdzie mieszkali, przybyła grupa zamaskowanych morderców. Zarzucili zakonnikom, że szerzona przez nich wiara usypia lud i opóźnia rewolucję. Kilka godzin później zastrzelono Ojców Zbigniewa i Michała.
 
 
  
Śp. o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek.

Fot. archiwum oo. franciszkanów

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba