2001  nr. 8
 
  Redakcja składa podziękowania
p. dr A. Franaszkowi,
o. gwardianowi R. Żubrowi,
o. J. Domańskiemu, o. prof. Z. Kijasowi,
o. dyr. St. Piętce, o. M. Paczóskiemu, ks. proboszczowi J. Niedźwiedzkiemu oraz Ojcom Franciszkanom pracującym w Santa Severa we Włoszech za pomoc merytoryczną oraz udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych. Serdeczne Bóg zapłać!
 
 
 
 Początek drogi do świętości 1   
 
 Rycerstwo Niepokalanej 2   
 
 Regulamin życia 3   
 
 Pierwsze wydanie Rycerza Niepokalanej 4   
 
 Budowa Niepokalanowa 5   
 
 Z życia Niepokalanowa 6   
 
 Człowiek czynu gigant apostolskiej pracy
- św. Maksymilian o modlitwie
7   
 
 Wydawca i dziennikarz 8   
 
 Maryja Niepokalana 9   
 
 Krzyż 10   
 
 Ostatni etap 11   
 
 W obronie różańca 12   
 
 Relacje współwięźniów 13   
 
 Był dla mnie jak anioł... on kochał wszystkich... 14   
 
 Odniósł duchowe zwycięstwa podobne do zwycięstwa samego Chrystusa 15   
 
 Męczennik miłości 16   
 
 Niepokalanów dzisiaj 17   
 
 Dzieło Niepokalanej
i św. Maksymiliana
18   
 
 Litania do Świętego Maksymiliana19   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Budowa Niepokalanowa
 
 

... Niepokalana - oto nasz ideał
Samemu się do Niej zbliżyć, do Niej się upodobnić, pozwolić, by Ona opanowała nasze serce i całą naszą istotę, by Ona żyła i działała w nas i przez nas, by Ona miłowała Boga naszym sercem, byśmy do Niej należeli bezgranicznie - oto nasz ideał.
Promieniować na otoczenie, zdobywać dla Niej dusze, by przed Nią także serca bliźnich się otwarły, by zakrólowała Ona w sercach wszystkich, co są gdziekolwiek na świecie, bez względu na różnicę ras, narodowości, języków, a także w sercach wszystkich, co będą kiedykolwiek aż do skończenia świata - oto nasz ideał.
  
  św. Maksymilian
 
 
 
 
  
Ojciec Maksymilian Kolbe na placu budowy Niepokalanowa.
 
 
  Ojciec Kornel Czupryk - ówczesny prowincjał franciszkanów: "...Ojciec Maksymilian dowiedział się, że książę Drucki-Lubecki z Warszawy parceluje swój majątek. Szybko zainteresował się sprawą. Książę był gotów odstąpić Ojcom Franciszkanom kilka hektarów ziemi niedaleko stacji Szymanów, zażądał jednak w zamian - intencji mszalnych na wieczne czasy. Na taki warunek Franciszkanie zgodzić się nie mogli. Tymczasem Ojciec Maksymilian już zdążył wznieść na wspomnianym gruncie dużą figurę Niepokalanej. Książę był w kłopocie, co uczynić z figurą na ziemi, której ojcowie nie nabyli. Ojciec Maksymilian odpowiada spokojnie: ŤTo już sprawa pana Księciať.

Lecz książę, człowiek szlachetny i ambitny, nie zburzył figury, ale szerokim gestem: ŤBierzcie, ile wam potrzebať oddał Zakonowi Franciszkańskiemu ziemię, bez żadnej zapłaty".

"Zarzucano często Ojcu Maksymilianowi, że był nierealnym marzycielem. Tymczasem mimo szokujących i zaskakujących pomysłów i idei - był to człowiek niezwykle trzeźwo myślący, realista, człowiek czynu; wyprzedzał tylko swoją epokę o sto lat swoim myśleniem i dążeniami".

 
 
 
 
  
Wielki zapał braci sprawiał, że budowa posuwała się w niespotykanym tempie.
 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba