2002  nr. 1
 
  Redakcja składa podziękowania Księżom i Koadiutorom Salezjanom z Inspektorii pw. św. Jacka w Krakowie za pomoc merytoryczną oraz za udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Pod matczynym okiem 1   
 
 Być kapłanem 
zawsze i wszędzie
2   
 
 Wielki wychowawca 
i nauczyciel
3   
 
 Początki Rodziny Salezjańskiej 4   
 
 Pióro orężem wiary 5   
 
 Trzy świątynie 6   
 
 Cuda św. Jana Bosko 7   
 
 List z Buenos Aires 8   
 
 U kresu drogi 9   
 
 Świętości w Rodzinie Salezjańskiej 10   
 
 Wśród 108 błogosławionych 
męczenników polskich
11   
 
 Praca z młodzieżą 
naszym charyzmatem
12   
 
 Litania 
do Świętego Jana Bosko
13   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Pióro orężem wiary
 
  Po dniu wypełnionym ciężką pracą, gdy chłopcy zasypiali, niestrudzony kapłan siadał przy biurku i pisał. I w tej dziedzinie natchnieniem był dla niego św. Franciszek Salezy, patron pisarzy i dziennikarzy.
 
  Ks. Bosko szybko zrozumiał, że słowem pisanym może oddać znaczne usługi Kościołowi Chrystusowemu, gwałtownie atakowanemu przez niewierzących. Zaczął polemizować z ich publikacjami, poruszał problemy etyczne, przedstawiał sylwetki świętych. Wydawał czasopismo "Czytanki Katolickie", które spotkało się z ciepłym przyjęciem przez czytelników. Liczba prenumeratorów sięgnęła 14 tysięcy, co na owe czasy było wielkim osiągnięciem. Nauczyciele katoliccy z wdzięcznością przyjęli napisane przez ks. Bosko podręczniki do historii. Ks. Jan tworzył również sztuki teatralne i opublikował pracę o wprowadzanym wówczas systemie dziesiętnym miar. Jego dziełem jest pierwszy w Europie almanach katolicki, zawierający obok treści religijnych mnóstwo użytecznych na co dzień informacji (przepisy kulinarne czy spis jarmarków).
Autor poczytnych książek katolickich stał się obiektem licznych napaści. Nigdy nie zidentyfikowano ludzi, którzy brali udział w próbach pobicia czy nawet pozbawienia go życia. Najłatwiej było wywabić Księdza z domu, prosząc go o przybycie do umierającego. Takim prośbom nigdy nie odmawiał. Na szczęście zawsze miał się na baczności i gdy pewnego razu u rzekomo umierającej osoby poczęstowano go zatrutym winem, odmówił. Kiedy indziej w porę osłonił się krzesłem przed kijami napastników. Najwyraźniej czuwała nad nim Opatrzność. Z każdej napaści wychodził bez szwanku lub z niewielkimi obrażeniami. Nawet bandyta, który strzelał do niego z pistoletu, chybił celu.
 
 
  
Ks. Bosko - pisarz i wydawca.
Wydał ponad 130 książek,
broszur i sztuk teatralnych.
 
 
 

Obrońca Grigio

Pewnej nocy dwaj mężczyźni napadli na ks. Bosko, zakneblowali go, uniemożliwiając mu wołanie o pomoc, i zaczęli go dusić. Księdzu nieoczekiwanie przyszedł z pomocą wielki pies. Powalił jednego z bandytów na ziemię i złapał zębami za gardło. Dopiero interwencja ks. Bosko uratowała opryszkowi życie. Od tej pory pies pojawiał się zawsze, gdy ks. Bosko groziło niebezpieczeństwo. Nazwano go Grigio, czyli Szary - ze względu na kolor sierści. Pies zniknął na dobre, gdy ustały napady na Księdza. Kiedy jednak ćwierć wieku później ks. Bosko pobłądził we mgle, pies się pojawił i pomógł mu odnaleźć drogę do domu. Było to zdarzenie wyjątkowo zadziwiające - przecież żaden pies nie żyje tak długo!

 
 
  
Pies Grigio - obrońca św. Jana Bosko. Nie wiadomo, kto był właścicielem psa. Zwierzę to równie niespodziewanie się pojawiło, jak i znikło.
 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba