2002  nr. 13
 
  Redakcja składa podziękowania Ojcu Józefowi Mareckiemu OFMCap oraz Ojcu Gabrielowi Bartoszewskiemu OFMCap za pomoc merytoryczną oraz za udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych redakcji "Głosu Ojca Pio" i "Voce di Padre Pio". Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Święty Ojcze Pio 
- módl się za nami!
1   
 
 Śladami Ojca Pio 2   
 
 Kapłan 3   
 
 Pięć ran 4   
 
 Madonno Mtako Moja! 5   
 
 Ostatnia Msza Święta 6   
 
 Ojciec Pio 
wstawia się za nami
7   
 
 Ojciec Pio 
trzymał go za rękę
8   
 
 Święty Ojciec Pio 9   
 
 Fragment Homilii Ojca Świętego10   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Święty Ojciec Pio
 
  Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał Zakonnika z Pietrelciny "żywym obrazem dobroci Ojca" oraz "hojnym szafarzem Miłosierdzia Bożego". Słowa te padły podczas Mszy św. kanonizacyjnej, sprawowanej 16 czerwca 2002 r. na Placu św. Piotra w Rzymie. Przed Bazyliką Watykańską i na prowadzącej doń szerokiej alei - Via della Conciliazione, mimo panującego 35-stopniowego upału, zgromadziło się ponad 300 tys. osób. Tysiące wiernych obserwowało uroczystość na 12 telebimach ustawionych w wielu punktach Rzymu, na klasztornym placu w San Giovanni Rotondo oraz w Pietrelcinie. Miliony osób śledziły ceremonię kanonizacyjną na ekranach telewizorów.
 
  Ojciec Święty przybył na Plac św. Piotra otwartym samochodem na krótko przed godz. 10. Przybyły tam również liczne delegacje władz cywilnych i wojskowych m.in. rządu włoskiego z wicepremierem Giafranco Fini na czele. O wpisanie bł. Ojca Pio w poczet świętych w imieniu Kościoła poprosił ks. kard. Jose Saraiva Martins - prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. Kardynał Martins nakreślił charakterystyczne rysy życia, kapłańskiej posługi i duchowości Ojca Pio - jego poświęcenie się Bogu i bliźniemu, nieustanne pogrążenie w modlitwie, apostolat spełniany w konfesjonale, bezwarunkowe posłuszeństwo Kościołowi. - Jest przykładem dla kapłanów z całego świata - stwierdził. Kard. Martins wspomniał też o wielkich dziełach życia Ojca Pio - Grupach Modlitwy i Domu Ulgi w Cierpieniu. - Ojciec Pio nadal zadziwia świat i przybliża światu Chrystusa Ukrzyżowanego. Jego kanonizacja przyniesie radość i nadzieję ludowi Bożemu, który widzi w świętych odbicie światła jaśniejącego w Chrystusie zmartwychwstałym - podsumował.

Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych, tuż przed ogłoszeniem dekretu kanonizacyjnego na Placu św. Piotra zapadła głęboka cisza. "Ku czci Trójcy Przenajświętszej, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego" - rozpoczął odczytywanie łacińskiego dokumentu Ojciec Święty Jan Paweł II. I kontynuował: "...mocą władzy udzielonej przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych apostołów Piotra i Pawła i naszej, po długim namyśle, wzywając wiele razy Bożej pomocy oraz wysłuchując zdania wielu naszych braci w biskupstwie, ogłaszamy i uznajemy świętym bł. Ojca Pio z Pietrelciny..." Słowa te przyjęto trwająca kilka minut burzą oklasków. Po chwili kapucyni wnieśli i ustawili przy ołtarzu relikwiarz nowego świętego. Przedstawiono na nim postacie św. Franciszka i św. Klary siedzących na skale pod drzewem, w którego koronie, w okrągłej oszklonej puszce, umieszczony został fragment relikwii o. Pio.

Ojciec Święty wygłosił homilię i, stojąc przy ołtarzu, celebrował całą Liturgię Eucharystyczną. Uroczystość kanonizacyjną zakończyła modlitwa Anioł Pański. Tuż przed nią Jan Paweł II pozdrowił wielonarodowe tłumy pielgrzymów. "Pozdrawiam czcicieli św. Ojca Pio, pielgrzymów z Polski i innych krajów świata. Niech jego wstawiennictwo wspomaga nas wszystkich w naszym dążeniu do świętości" - mówił do zgromadzonych na Placu św. Piotra Polaków. - Zachęcam wszystkich, aby naśladowali przykład św. Ojca Pio z Pietrelciny - dodał.
 
 
 
 Krzyż i modlitwa

"Życie i misja Ojca Pio świadczą, że trudności i cierpienie przekształcają się w uprzywilejowaną drogę do świętości, która prowadzi ku większemu dobru, znanemu tylko Panu" - mówił Jan Paweł II. Wskazując na duchowość Krzyża, którą żył święty oraz jego poszukiwanie coraz większego podobieństwa do Ukrzyżowanego dowodził, że właśnie "chluba z Krzyża", o której usłyszeliśmy w jednym z czytań mszalnych (List św. Pawła do Galatów) jest "tym, co najbardziej błyszczy w Ojcu Pio". Stwierdził, że nasze czasy potrzebują odkrycia na nowo Krzyża - drogi i narzędzia zbawienia dla całej ludzkości.
Jan Paweł II wskazał też na kilka szczególnie charakterystycznych rysów apostolstwa świętego. Po pierwsze - na "tak ważną i dzisiaj" posługę konfesjonału. "Także i ja miałem możliwość, kiedy byłem młodym kapłanem, skorzystać
z tej jego posługi w Sakramencie Pojednania" - napomknął Papież. Po drugie - podkreślił znaczenie modlitwy Świętego. "Faktycznym bowiem ostatecznym powodem apostolskiej skuteczności Ojca Pio, głębokim korzeniem tak owocnej duchowości jest intymna i stała więź z Bogiem, czego wymownym świadectwem były długie godziny spędzane na modlitwie". Na modlitwie, która - jak stwierdził Jan Paweł II za Ojcem Pio - "jest najlepsza bronią, jaką mamy, kluczem, który otwiera Serce Boga".
 
 
 
  San Giovanni Rotondo 16 czerwca 2002
 
  W San Giovanni Rotondo po odczytaniu przez Ojca Świętego formuły kanonizacyjnej w niemo poleciało 13 927 baloników; odpalono fajerwerki i wiwatowano.
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba