2002  nr. 14
 
  Redakcja składa podziękowania Ojcu Nikodemowi Gdykowi OFM za pomoc merytoryczną oraz udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych Redakcji "Ziemi Świętej".
Serdeczne Bóg zapłać!
 
 
 
 I stał się człowiekiem 1   
 
 Dzisiaj w Betlejem 2   
 
 Modlitwa była jedyną ostoją 3   
 
 Szczególna Wieczerza 4   
 
 Wigilijne zwyczaje 5   
 
 Radując się z narodzenia Boga 6   
 
 Żywy obraz Narodzin Pańskich 7   
 
 Święta Świętych 8   
 
 Śnieg topniał od łez 9   
 
 Cud pojednania 10   
 
 Czy wiesz, że... 11   
 
 Pieśń o cichej nocy12   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Czy wiesz, że...
 
  "Komu Bóg śmierć zapisze, niech dziękuje, że przedtem nabożeństwa zażyć mu pozwoli i tym pewniej bramy niebieskie mu otworzy, bo kto w dzień Bożego Narodzenia za wiarę zginie, ten do chwały przyjęty być musi" - tak mówili do siebie księża i żołnierze oblężeni w wigilijną noc przez Szwedów w jasnogórskiej fortecy.
O północy żołnierze szwedzcy usłyszeli płynące łagodnie tony organów, potem dołączyły do nich głosy ludzkie. Wesele, otucha i wielki spokój były w tych dźwiękach, i tym większe zwątpienie, tym większe uczucie niemocy ścisnęło serca szwedzkie. Nazajutrz po południu huk dział zagłuszył na nowo wszystkie inne odgłosy. Z klasztoru na ogień odpowiadano ogniem, na pocisk pociskiem. "Ten klasztor na wieki wieków stać będzie!" - krzyknął z wściekłością jeden ze szwedzkich dowódców. Jego słowa okazały się prorocze. W nocy z 26 na 27 XII 1655 r. wojska szwedzkie odstąpiły od oblężenia klasztoru Jasnogórskiej Maryi.
 
  (oprac. na podst. "Potpu" H. Sienkiewicza
 
 
  
Boże Narodzenie, 1655. Garstka obrońców Jasnej Góry odpiera ataki wojsk szwedzkich w czasie "potopu".
 
 
  "Bożego Narodzenia ta noc jest dla mnie święta.
Niech idą w zapomnienie niewoli gnuśne pęta.
Daj nam poczucie siły i Polskę daj nam żywą,
By słowa się spełniły nad ziemią tą szczęśliwą.
Jest tyle sił w narodzie, jest tyle, mnogo ludzi.
Niechże w nich Duch Twój zstąpi i śpiące nich pobudzi.
Niech się królestwo stanie nie krzyża, lecz zbawienia.
O daj nam, Jezu Panie, tę Polskę objawienia"...


Po 123 latach niewoli, po 123 Wigiliach obficie zroszonych łzami polskich żołnierzy, wdów, dzieci spełniły się życzenia Stanisława Wyspiańskiego, które zawarł w dramacie "Wyzwolenie" - nadeszła wolna Polska...
 
 
  
Matka Boża Kozielska
 
 
  "Dziś Wigilia - pisze w pamiętniku znalezionym w katyńskich grobach jeden z polskich jeńców - opłatek zrobiony przez kolegów. Stół nakryty prześcieradłem - choinka malutka ubrana piernikami i papierosami. (...) Dzielimy się opłatkiem i wśród szlochów i łez składamy sobie życzenia, a całą duszą i sercem rwie się każdy z nas do najdroższych. Po opłatku chleb ze śledziem i herbata. Nie mogę nic przełknąć. (...) Północ, zasypiam, gdy budzi mnie dyskretny, cichy śpiew kolęd. To chór kolegów tak piękny i tęskny, i rzewny, że znów ze wszystkich pryczy rozlega się tłumiony szloch, w którym czuć tęsknotę, rozpacz i własną niemoc". Była to ostatnia Wigilia dla 4,5 tys. polskich oficerów przywiezionych pod koniec 1939 r. do sowieckiego obozu w Kozielsku.
 
  (oprac. na podst. "Pamiętników znalezionych w Katyniu",
wyd. Editions Spotkania, Paris - Warszawa 1990)
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba