2002  nr. 6
 
  Redakcja składa podziękowania Jego Ekscelencji Księdzu Biskupowi Józefowi Zawitkowskiemu, Księdzu Prałatowi Władysławowi Gasidło oraz Ojcu Komisarzowi Nikodemowi Gdykowi za pomoc merytoryczną oraz za udostępnienie materiałów i archiwów zdjęciowych.
Serdeczne Bóg zapłać!
 
 
 
 Tajemnica Eucharystii 1   
 
 Wieczernik 
- Matka wszystkich kościołów
2   
 
 Lanciano 
Cud potwierdzony przez naukę
3   
 
 Offida 
Sprofanowana Hostia
4   
 
 Bolsena i Orvieto 
Krwawiąca Hostia
5   
 
 Siena 
Brewiarz w krwi
6   
 
 Erding 
Pod opieką paulinów
7   
 
 Santarem 
Krew w ampułce
8   
 
 Walldürn i Ludberg 
Wyznania na łożu śmierci
9   
 
 Brugia 
Krople krwi
10   
 
 Wielbiąc 
Najświętszy Sakrament
11   
 
 To jest Ciało Pana Jezusa. 
Wierzysz w to?
12   
 
 Sanktuaria Eucharystyczne 
w Polsce
13   
 
 Poznań 
Cud trzech Hostii
14   
 
 Glotowo 
Hostia znaleziona w polu
15   
 
 Jankowice Rybnickie 
Hostia znaleziona w dziupli
16   
 
 Częstochowa 
Sanktuarium Najdroższej Krwi  Chrystusa
17   
 
 Bisztynek 
Cudowna Krew na ołtarzu
18   
 
 Ujście 
Wielkopolska Kalwaria
19   
 
 Posty Eucharystyczne 20   
 
 Marta Robin 
- pół wieku z Eucharystią
21   
 
 Teresa Neumann 
- nauka nie znalazła wyjaśnienia
22   
 
 Litania 
do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana
23   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Siena 
Brewiarz w krwi
 
  O tym, że do konsekrowanej Hostii należy się odnosić z czcią, przekonał się niegdyś pewien ksiądz z włoskiego miasta Siena. Było to w XIV wieku.
 
  Ksiądz, wychodząc w pośpiechu do ciężko chorego włożył Hostię między karty brewiarza, zamiast umieścić ją w specjalnym pudełeczku. Gdy już miał udzielić choremu Komunii św., stwierdził, że wokół Hostii powstała krwawa plama. Pełen skruchy powiadomił o cudownym zdarzeniu ojców z klasztoru św. Augustyna w Sienie. Im też powierzył brewiarz. Papieże Bonifacy IX i Grzegorz VII zatwierdzili kult tej niezwykłej relikwii.
 
 
  
Monstrancja zawierająca splamioną krwią kartkę z brewiarza znajduje się we włoskiej miejscowości Cascia.

Fot. Wydawnictwo "Exter"

 
 
 
Nieustający cud
 
  W XVIII wieku w Sienie miało miejsce inne cudowne zdarzenie. W przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1730 r. wierni tłumnie zebrali się w katedrze na nieszporach.
 
  W tym czasie złodzieje włamali się do tabernakulum w bazylice św. Franciszka i skradli srebrne cyborium z konsekrowanymi Hostiami. Kilka dni później kleryk w kościele Matki Bożej w Provenzano dostrzegł Hostię wystającą z puszki ofiarnej. Po otwarciu puszki znaleziono 351 opłatków, w tym trzy przełamane na pół. Były przybrudzone i pokryte pajęczyną. Nie ulegało wątpliwości, że to one zostały skradzione w Sienie. Troskliwie odczyszczone, wróciły do kościoła św. Franciszka. Mimo upływu czasu nie schły. Zwykle opłatek ulega naturalnemu rozkładowi, lecz w tym wypadku Hostie nieustannie pozostawały świeże.
Po 50 latach oficjalnie potwierdzono autentyczność cudu. Generał franciszkanów o. Carlo Vipera spożył jedną z Hostii i potwierdził jej świeżość. Później poddawano Hostie kolejnym badaniom (również z użyciem mikroskopu) i za każdym razem wynik był ten sam. Przeprowadzono też eksperyment: w zamkniętej puszce złożono niekonsekrowane opłatki, które po latach rozpadły się pył, podczas gdy cudowne Hostie nadal zachowały swój początkowy wygląd.
Do dziś nie udało się znaleźć naukowego wytłumaczenia tego fenomenu. Włoski fizyk Enrico Medi napisał, że "fakt ten trwa na przekór wszystkim najbardziej znanym i prostym prawom natury".
 
  (opracowano na podst. "Miłujcie się!" nr 3-4/2001)
 
 
  
Ojciec Święty Jan Paweł II przybył na adorację Hostii w Sienie 14 września 1980 r.
 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba