Nowi polscy święci
Wielki dzień dla Polski
  
 Niedziela 18 maja 2003 r. była w Rzymie wielkim świętem Polaków nie tylko ze względu na przypadającą tego dnia 83. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Wszechobecna biel i czerwień polskich flag, las chorągiewek, polskie transparenty i polska mowa... Wszystko to sprawiało wrażenie, że - jak zauważył jeden z telewizyjnych komentatorów - to nie Polacy przyjechali do Rzymu, ale że to Papież przyjechał z kolejną pielgrzymką do Ojczyzny. Z Polski bowiem pochodziła niemal połowa spośród 50 tys. wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra. Większość z nich to uczestnicy Narodowej Pielgrzymki zorganizowanej z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II.
 
Kliknij tutaj i poczekaj na powiększenieNad ołtarzem ustawionym na Placu św. Piotra widniały obrazy kanonizacyjne czterech nowych świętych.

Fot. Tadeusz Sobieraj

     
 Poczwórna kanonizacja
     
    Pierwszy raz w historii Papież podczas jednej uroczystości kanonizował dwoje naszych rodaków - ks. bpa Józefa Sebastiana Pelczara i m. Urszulę Ledóchowską. Oprócz Polaków w to niedzielne przedpołudnie w poczet świętych zaliczone zostały dwie Włoszki: Maria De Mattis, dziewica, założycielka Instytutu Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa, i Virginia Centurione Bracelli, wdowa, założycielka Instytutu Naszej Pani z Przytułku, wielka opiekunka biednych.
     
 Dary dziękczynne
     
    Wśród wiernych uczestniczących we Mszy św. znajdowały się osoby uzdrowione za przyczyną nowych świętych. Relikwiarz ks. bpa Pelczara zaniosła na ołtarz Justyna Zych, uratowana za przyczyną tego Świętego, a w procesji z darami szedł Daniel Gajewski, chłopiec ocalony przez matkę Urszulę Ledóchowską. "Darem" kanonizacyjnym od sióstr urszulanek będzie m.in. nowa misja na Filipinach. Swoje dary złożyły także siostry sercanki.
    W uroczystościach wzięło udział ponad 70 polskich arcybiskupów i biskupów. Wraz z Ojcem Świętym Mszę św. koncelebrowali m.in. metropolita krakowski ks. kard. Franciszek Macharski i ks. kard. Marian Jaworski ze Lwowa. Z powodu choroby w Polsce musiał pozostać ks. Prymas kard. Józef Glemp. Uroczystość uświetniły polskie chóry i Orkiestra Polskiego Radia z Katowic.
     
 Są świętymi
     
    Msza św. kanonizacyjna rozpoczęła się inaczej niż zwykle - ks. kard. Joseph Ratzinger, prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, złożył Papieżowi urodzinowe życzenia w imieniu wszystkich wiernych. Następnie ks. kard. Jose Saraiva Martins, prefekt Kongregacji ds. Kanonizacji, zgodnie ze zwyczajem, przedstawił życiorysy błogosławionych i poprosił Ojca Świętego o ogłoszenie ich świętymi. Orzekamy, że są świętymi - odpowiedział Jan Paweł II, odczytując tradycyjną formułę kanonizacyjną poprzedzoną odmówieniem Litanii do Wszystkich Świętych.
    Homilia wygłoszona została w dwóch językach - po włosku i po polsku. Ojciec Święty mówił w niej o powszechnym powołaniu do świętości, cytując bpa Pelczara: Żaden wiek lub stan nie jest przeszkodą do życia doskonałego. Wspominając, jak św. Urszula Ledóchowska - apostołka nowej ewangelizacji w swoich czasach - przemierzała Rosję i Europę z przesłaniem Bożej miłości, Jan Paweł II powiedział: Wszyscy możemy uczyć się od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki.
 
Kliknij tutaj i poczekaj na powiększenieSiostry urszulanki szare

Fot. Tadeusz Sobieraj

     
STO LAT! Po zakończeniu Mszy św. kanonizacyjnej rozpoczęły się urodzinowe wiwaty i okrzyki na cześć Jana Pawła II. Chóry odśpiewały łacińską pieśń "Plurimos annos". Z kilkudziesięciu tysięcy gardeł huknęło gromkie "Sto lat" i włoskie "Tanti auguri"! Radość pielgrzymów zgromadzonych na Placu św. Piotra była tym większa, iż widać było Ojciec Święty jest w dobrej formie. Na jednym z włoskich transparentów można było przeczytać: "Młody Papież w sercach młodych". Ojciec Święty wyraźnie wzruszony, podziękował rodakom za tak liczne przybycie - za to że nowi święci zgromadzili ich tu aż tak wielu. Drogie siostry, rozszerzajcie kult waszych założycieli na chwałę Bożą i ku pożytkowi wiernych - powiedział do sióstr urszulanek i sercanek (nazwanych przez niego żartobliwie "pelczarkami"). Kończąc krótkie przemówienie Ojciec Święty pozdrowił cały Episkopat i wszystkich rodaków. Życzył, by zawsze towarzyszyła im opieka i wstawiennictwo nowych świętych.