2004  nr. 2
 
  Redakcja składa podziękowania Ojcu Prowincjałowi Franciszkowi Bieńkowi, Ojcu Romanowi Zajšcowi oraz Ojcu Czesławowi Hensel za pomoc merytorycznš oraz udostępnienie archiwum i zdjęć. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 W służbie tym, którzy cierpią 1   
 
 Żołnierz, awanturnik, 
hazardzista
2   
 
 Właściwa droga 3   
 
 Znak czerwonego krzyża 4   
 
 Poświęcenie bez granic 5   
 
 W 25 krajach świata 6   
 
 Ewangelia miłości i miłosierdzia 7   
 
 Polskie ścieżki kamilianów 8   
 
 Matka Boża Uzdrowienie Chorych 9   
 
 Bezdomni... 10   
 
 Starsi... 11   
 
 ...chorzy są naszymi panami... 12   
 
 Litania do św. Kamila13   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  W 25 krajach świata
 
  Po śmierci swego Świętego Założyciela kamilianie nadal wypełniali wyznaczone przez niego zadania z dotychczasową ofiarnością. W roku, w którym umarł św. Kamil, zakon liczył 322 zakonników. 30 lat później na skutek zgonów spowodowanych głównie epidemiami było o kilkunastu braci mniej, chociaż przez te lata nieustannie przyjmowano nowicjuszy.
 
 Szpitalne łóżko jak ołtarz

Zgodnie ze wskazówkami św. Kamila, jego duchowi synowie otaczają chorych wszechstronną opieką. Wykonują podstawowe czynności pielęgniarskie i leczą podopiecznych. Udzielają im wsparcia duchowego, tak bardzo potrzebnego podczas choroby. Pomagają zarządzać szpitalami. Zapewniają posługę duchową jako kapelani szpitalni i duszpasterze. Służą cierpiącym rozległą wiedzą w zakresie etyki i teologii.
Istotą powołania kamiliańskiego jest przede wszystkim służenie Chrystusowi w biednym, chorym, cierpiącym i opuszczonym człowieku. Św. Kamil wyraził to słowami: Łóżko chorego jest jak ołtarz, każdy chory jest jak hostia do konsekracji.
 
 
Poza Italię
 
  Kamilianie działali zarówno w wielkich miastach włoskich, jak i w małych ośrodkach. Z upływem czasu coraz częściej spotykano ich też poza terytorium Italii. Byli wszędzie tam, gdzie kataklizmy, klęski czy burze dziejowe zbierały krwawe żniwo. Podążali w ślad za wojskami idącymi do boju, by służyć rannym żołnierzom. U schyłku XVII w. utworzyli prowincję hiszpańską. Na początku następnego stulecia pojawili się w Ameryce Południowej. Mimo trudności, a nawet szykan ze strony władz różnych krajów, szczególnie w XIX w., zakon nie ustawał w realizowaniu podjętej misji. Po II wojnie światowej wśród nowo powołanych prowincji znalazła się również prowincja polska.
 
 
Cztery wieki ofiarności
 
  Ponad 400 lat minęło od założenia zakonu kamilianów. Od tego czasu świat bardzo się zmienił, lecz cele zakonników z czerwonymi krzyżami na habitach pozostały te same, co niegdyś. W XX w. zakonnicy zwróciłi większą uwagę na kraje rozwijające się. W najuboższych państwach świata problemy w zakresie podstawowej opieki nad człowiekiem cierpiącym są nadal takie same jak kilkaset lat temu. W niektórych państwach Afryki czy Azji w parze z chorobą idą także nędza, głód i brak jakiejkolwiek opieki medycznej. Kamilianie są także potrzebni w krajach wysoko rozwiniętych. Zamożne społeczeństwa - mimo swej zasobności - mają bowiem duże kłopoty z szerzącym się zjawiskiem narkomanii. Powiększa się liczba ludzi z marginesu społecznego, potrzebna jest opieka nad systematycznie powiększającą się rzeszą ludzi starszych i samotnych. Poza tym współczesna medycyna, sprowadzona do tego co można by nazwać "technologią leczenia", często zapomina o samym człowieku, o jego potrzebach, uczuciach, godności.
Kamilianie, obecni dziś w 25 krajach świata, upominają się o szacunek dla człowieka w ostatnich chwilach jego życia. Apelują do ludzkich sumień w imieniu pacjentów traktowanych jako przypadki" i "jednostki chorobowe". Starają się dawać cierpiącym to, czego często nie potrafią im zapewnić nawet najlepiej przygotowani pracownicy systemu ochrony zdrowia.
Zakon Posługujących Chorym liczy dziś ponad tysiąc zakonników skupionych w 14 prowincjach. Swoją posługę pełnią w 25 krajach - w Europie, obu Amerykach, Azji, Afryce i Australii.
 
 
 
 Słowa uznania

Ewangelizować kulturę sanitarną, aby świadczyć o chrześcijańskiej wizji życia, cierpienia i śmierci - to tytuł przemówienia Ojca Świętego Jana Pawła II do uczestników kapituł generalnych kamilianów i kamilianek.

Inne piękne słowa Papieża, wypowiedziane pod adresem Zakonu Posługujących Chorym, odnoszą się do czerwonego krzyża, który zakonnicy noszą na piersiach. Jan Paweł II powiedział, że krzyż ten przypomina samym braciom, a także nam wszystkim, że Chrystus jest Boskim Lekarzem i prawdziwym Zbawicielem ludzkości.

 
 
 
 Tysiącem rąk

Św. Kamil mawiał często: Chciałbym mieć sto rąk, aby móc służyć wszystkim ubogim i chorym świata. Dziś można powiedzieć, że to życzenie spełniło się. Piękne ideały głoszone przez Świętego realizuje nie tylko utworzony przez niego zakon, ale również kilka żeńskich zgromadzeń zakonnych i ugrupowania świeckie. Wspólnoty te działają w różnych krajach i na różnych kontynentach, wszędzie zajmując się posługą chorym. Tworzą jedną wielką rodzinę kamiliańską, która tysiącem rąk służy ubogim i chorym.
 
 
 
 Błogosławieni naśladowcy Św. Kamila de Lellis
 
 

Bł. o. Enrico Rebuschini Wieloletni ojciec duchowy sióstr kamilianek, kapłanów i świeckich. Przez ponad 30 lat był administratorem szpitala św. Kamila w Kremonie.
 
 

 
 
  
Bł. o. Alojzy Tezza Przez całe życie duchowne pełnił w zakonie trudne i odpowiedzialne funkcje. Był m.in. wicegenerałem zgromadzenia. Już za życia cieszył się opinią świętości.
 
 
 

Bł. m. Dominika Brun Barbantini Założycielka Zgromadzenia Służebnic Chorych św. Kamila.
 
 

 
 
  
Bł. m. Józefina Vannini Założycielka żeńskiej gałęzi zgromadzenia - Córek św. Kamila.
 
 
 Kamiliańscy Męczennicy Miłości

Ojciec Święty Jan Paweł II ustanowił 25 maja - dzień urodzin św. Kamila - dniem Kamiliańskich Męczenników Miłości. Jest ich około 300. Wszyscy związani z Zakonem Posługującym Chorym. Nie są to osoby kanonizowane. To bracia i siostry, którzy oddali życie, ratując rannych na polach walk oraz posługując chorym dotkniętym zarazą.
 
 
  
W szeregach kamiliańskich sióstr są osoby ze wszystkich stron świata. Nie brakuje także Hindusek.
 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba