2004  nr. 2
 
  Redakcja składa podziękowania Ojcu Prowincjałowi Franciszkowi Bieńkowi, Ojcu Romanowi Zajšcowi oraz Ojcu Czesławowi Hensel za pomoc merytorycznš oraz udostępnienie archiwum i zdjęć. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 W służbie tym, którzy cierpią 1   
 
 Żołnierz, awanturnik, 
hazardzista
2   
 
 Właściwa droga 3   
 
 Znak czerwonego krzyża 4   
 
 Poświęcenie bez granic 5   
 
 W 25 krajach świata 6   
 
 Ewangelia miłości i miłosierdzia 7   
 
 Polskie ścieżki kamilianów 8   
 
 Matka Boża Uzdrowienie Chorych 9   
 
 Bezdomni... 10   
 
 Starsi... 11   
 
 ...chorzy są naszymi panami... 12   
 
 Litania do św. Kamila13   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Polskie ścieżki kamilianów
 
  Do Polski kamilianie dotarli przez Górny Śląsk. Na przełomie XIX i XX w. poważnym problemem społecznym tego regionu był alkoholizm. Gdy zapadła decyzja o utworzeniu na Śląsku zakładu dla alkoholików, z prośbą o realizację tego przedsięwzięcia zwrócono się do kamilianów, którzy nieco wcześniej otworzyli podobną placówkę w Niemczech. Tak powstały najpierw dom zakonny w Miechowicach, a następnie lecznica i kościół w Tarnowskich Górach.
 
 
  
Kościół, szpital i klasztor w Tarnowskich Górach
 
 
 
Jedna parafia - dwóch patronów
 
  Kamiliańska lecznica dla alkoholików w Tarnowskich Górach powstała w 1907 r. Jej patronem wybrano św. Jana Chrzciciela. Wraz z samą lecznicą wzniesiono kościół i klasztor. Od początku pobytu w Tarnowskich Górach kamilianie wkładali wiele wysiłku w szerzenie kultu patrona, św. Kamila, a także św. Jana Chrzciciela - pierwszego patrona parafii tarnogórskiej.
Choć władze zaborcze zgodziły się na budowę, nałożyły ograniczenia na działalność duszpasterską. Na przykład nabożeństw nie można było odprawiać w języku polskim, nie zezwolono też na sprawowanie sakramentów, zwłaszcza sakramentu pokuty.
Sytuacja poprawiła się dopiero po przyłączeniu tej części Śląska do Polski.
Po II wojnie światowej parafia św. Jana Chrzciciela i św. Kamila systematycznie się powiększała aż dotychczasowy kościół stał się zbyt mały i trzeba było przystąpić do budowy nowego.
 
 
  
Przez kilkadziesiąt lat w lecznicy i szpitalu w Tarnowskich Górach pracowały siostry boromeuszki. Prowadziły m.in. szpitalne ambulatorium i kuchnię (zdj. z okresu okupacji).

Zdjęcie archiwalne

 
 
 
Tu się leczy ciała i dusze
 
  Lecznica dla alkoholików w Tarnowskich Górach przechodziła różne koleje losu. Służyła za sierociniec, zakład dla psychicznie chorych i szpital wojskowy. Po II wojnie odebrano ją kamilianom i upaństwowiono czyniąc z niej szpital miejski. Utrudniono wówczas kapelanom dostęp do chorych. Dopiero niespełna pięć lat temu obiekt zwrócono zakonowi. Dziś działa jako Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej pw. św. Kamila.
Gdy obiekt wrócił pod pieczę zakonników, był bardzo zaniedbany. Wyposażenie i aparatura były przestarzałe. Dziś pacjenci wymagający specjalnego traktowania mogą korzystać z łóżek sterowanych pilotem, mają do dyspozycji łazienki dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, a budynek ogrzewany jest przez bezobsługową kotłownię. Aparatura medyczna jest wciąż unowocześniana.
Zgodnie z życzeniem św. Kamila, oprócz leczenia chorób bracia starają się rozwijać i umacniać życie duchowe pacjentów. Warto dodać, że dzięki specjalnemu przywilejowi papieskiemu kamilianie mogą sprawować Mszę św. przy łóżku chorego.
 
 
 
 Z testamentu św. Kamila

... na ile mi jest to dane przez naszego Boga, naszego Pana, przesyłam wszystkim po tysiąckroć błogosławieństwa: nie tylko mi współczesnym, ale także tym przyszłym, którzy do końca świata będą członkami tego świętego Zakonu.
 
 
 
 Nie tylko jeden dzień

Każdego roku 11 lutego, w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, w kamiliańskich kościołach obchodzi się Światowy Dzień Chorego. Jednym z najbardziej wzruszających momentów nabożeństwa jest "błogosławieństwo lourdzkie". Odprawiający Mszę św. biskup bierze Najświętszy Sakrament i, idąc środkiem kościoła, błogosławi Nim wiernych. W świątyni zapada wówczas przejmująca cisza; tylko od czasu do czasu, w momencie błogosławieństwa, dźwięczą dzwonki.

Niezależnie od takich okazji, kamilianie starają się przez cały rok włączać chorych w życie Kościoła. W każdą pierwszą sobotę miesiąca odbywają się spotkania modlitewne dla chorych i cierpiących. Przychodzą na nie wierni z okolic, aby powierzyć swe troski Chrystusowi, a także zastanowić się chwilę nad sensem życia i przemijania. Ważnym nurtem działalności kamiliańskiej są ponadto rekolekcje dla pracowników służby zdrowia oraz spotkania z poszczególnymi środowiskami zaangażowanymi w niesienie pomocy cierpiącym.

 
 
 
 Polska Prowincja Kamilianów prowadzi następujące placówki:



- cztery parafie,

- cztery Domy Pomocy Społecznej,

- dwa zakłady opiekuńczo-lecznicze,

- szpital,

- dwa ośrodki readaptacyjne dla narkomanów,

- Kamiliańską Misję Pomocy Społecznej,

- misje na Madagaskarze wśród trędowatych,

- parafię i kapelanie w Berlinie,

- dwie kapelanie w Rzymie (szpital Św. Ducha i szpital św. Jakuba),

- duszpasterstwo w Tbilisi,

- Bucchianico - polski o. kamilianin jest rektorem Sanktuarium św. Kamila,

- duszpasterstwo w Austrii.


W miejscach gdzie są obecni ojcowie kamilianie zawsze niosą posługę duszpasterską w najbliższych szpitalach.

Siostry kamilianki prowadzą dom w Sławicach koło Opola. Znajduje się tam juniorat i postulat oraz dom opieki dla starszych kobiet.

 
 
 
 Poza Tarnowskimi Górami

Główną siedzibą kamilianów w Polsce są Tarnowskie Góry. Drugi duży kamiliański ośrodek znajduje się w Zabrzu. Zaś w Zbrosławicach koło Tarnowskich Gór powstał kamiliański Dom Pomocy Społecznej przeznaczony dla mężczyzn niepełnosprawnych umysłowo. Pensjonariusze mogą tutaj m.in. uczestniczyć w zajęciach różnych grup zainteresowań i w zawodach sportowych (tworzą na przykład własną drużynę piłkarską). Organizuje się dla nich pikniki, wycieczki krajowe i zagraniczne (byli m.in. w Hiszpanii, Maroku i Izraelu).
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba