2005  nr. 1
 
  Redakcja składa podziękowania Panu Piotrowi Molla, Pani Giannie Emanueli Molla, Pani Krystynie Zając, Ks. Stanisławowi Fertowi, Ks. Jarosławowi Kwietniowi, Ks. Piotrowi Pawlinie, Ks. Jackowi Plocie, Ks. Krystianowi Szenowskiemu, Ks. Stanisławowi Podziornemu, Ks. Piotrowi Gąsiorowi i Ks. Stanisławowi Walterowi za pomoc merytoryczną oraz udostępnienie archiwum i zdjęć.  
 
 
 Święta naszych czasów 1   
 
 Wszystko dla Jezusa 2   
 
 W akcji Katolickiej 3   
 
 Ścieżki posłannictwa 4   
 
 Małżeństwo i macierzyństwo 5   
 
 Ofiara w imię miłości 6   
 
 Święta Joanno, 
wstawiaj się za nami!
7   
 
 Droga na ołtarze 8   
 
 Wspaniała żona, kochająca matka, 
mądry lekarz
9   
 
 Z ziemi włoskiej do Polski 10   
 
 Przesłanie męża Świętej 11   
 
 Przybyła w Dzień Matki 12   
 
 Tu Papież dziękował obrońcom życia 13   
 
 Moja siostra Joanna 14   
 
 Święta wśród lekarzy i chorych 15   
 
 Modlitwa za wstawiennictwem 
św. Joanny Beretta Molla
16   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Droga na ołtarze
 
  Konsekwencją rosnącego kultu Joanny Beretty Molli było podjęcie w 1980 r. formalnych działań w celu wyniesienia jej na ołtarze. Na początku lat 90. ub. wieku Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała dekret uznający uzdrowienie Łucji Silvy Cirilo za cud dokonany dzięki wstawiennictwu Joanny. 24 kwietnia 1994 r. Papież Polak dokonał beatyfikacji heroicznej matki. Ceremonia stała się ważnym akcentem obchodzonego wówczas Międzynarodowego Roku Rodziny. Kilka miesięcy temu, 16 maja 2004 r., byliśmy świadkami włączenia Joanny Beretty Molli w poczet świętych. Stosunkowo krótki czas, który upłynął od beatyfikacji św. Joanny, wymownie świadczy, jak wielkie znaczenie Stolica Apostolska, a zwłaszcza Ojciec Święty, przywiązuje do obrony życia nienarodzonych.
 
 
  
Piotr Molla z dziećmi - Joanną Emanuelą, Laurą i Piotrem Ludwikiem podczas uroczystości kanonizacji Joanny

Fot. Grzegorz Gałązka

 
 
 
Hołd heroicznym matkom
 
  Wynosimy dzisiaj do chwały ołtarzy również dwie włoskie kobiety: Joannę Berettę Mollę oraz Elżbietę Canori Morę. Kobiety heroicznej miłości. Przykładne żony i matki, które w codziennym życiu dały świadectwo trudnym wartościom Ewangelii.
Uwieńczeniem życia Joanny Beretty Molli, która była najpierw wzorową studentką, potem aktywnie zaangażowała się w działalność wspólnoty kościelnej oraz została szczęśliwą żoną i matką, stało się złożenie ofiary z siebie, by mogło żyć dziecko, które nosiła w łonie i które dzisiaj jest tutaj z nami! Jako chirurg była w pełni świadoma grożących jej konsekwencji, lecz nie cofnęła się przed ofiarą, potwierdzając w ten sposób heroiczność swoich cnót. (...)
Ukazując te dwie kobiety jak wzory chrześcijańskiej doskonałości, pragniemy oddać hołd tym wszystkim heroicznym matkom, które bez reszty poświęcają się swoim rodzinom, które cierpią wydając dzieci na świat, a potem gotowe są podjąć wszelkie trudy, ponieść wszelkie ofiary, ażeby tym dzieciom przekazać wszystko, co mają najlepszego.
Macierzyństwo może być źródłem wielkiej radości, ale może także stać się źródłem cierpień, a niekiedy wielkich zawodów. Wówczas miłość staje się próbą, czasem heroiczną, która wiele kosztuje macierzyńskie serce kobiety. Dziś pragniemy uczcić nie tylko te dwie wyjątkowe kobiety, lecz wszystkie te kobiety które nie szczędzą siebie dla wychowania własnych dzieci.
Jakże niezwykły bywa ich udział w trosce Dobrego Pasterza. Jakże często muszą zmagać się z trudnościami i zagrożeniami. Ile razy muszą stawić czoło tym symbolicznym wilkom, które gotowe są porywać i rozpraszać każdą owczarnię. I nie zawsze te heroiczne matki znajdują oparcie w swoim środowisku. Wręcz przeciwnie, modele cywilizacji, często kreowane i propagowane przez środki społecznego przekazu, nie sprzyjają macierzyństwu. W imię postępu i nowoczesności prezentuje się jako przestarzałe takie wartości jak wierność, czystość, poświęcenie, którymi wyróżniały się i nadal się wyróżniają rzesze chrześcijańskich matek i narzeczonych.
Dzieje się tak, że kobieta, która jest zdecydowana żyć w zgodzie z własnymi zasadami, czuje się często głęboko osamotniona. Pozostaje sama ze swą miłością, której nie może zdradzić i której musi pozostać wierna. Jej przewodnikiem jest Chrystus, który objawił, jaką miłością obdarza nas Ojciec. Kobieta, która wierzy Chrystusowi znajduje potężne oparcie w tej właśnie miłości. Jest to miłość, która wszystko przetrzyma. Ta miłość pozwala jej wierzyć, że wszystko, co czyni dla dziecka poczętego, narodzonego, dorastającego czy dorosłego - czyni - równocześnie dla dziecka Bożego. Albowiem, jak głosi św. Jan w dzisiejszym czytaniu: "zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy" (1J 3,1). Jesteśmy dziećmi Bożymi. Gdy rzeczywistość ta w pełni się ujawni, będziemy podobni do Boga, bo ujrzymy Go takim, jaki jest.
Dziękujemy wam heroiczne matki, za waszą miłość niczym nie przezwyciężoną! Dziękujemy za heroiczne zawierzenie Bogu i Jego miłości. Dziękujemy za ofiarę, którą złożyłyście ze swojego życia.

(fragmenty homilli wygłoszonej przez Ojca Świętego Jana Pawła II podczas Mszy św. beatyfikacyjnej)

 
 
  
Obraz kanonizacyjny przedstawia świętą z córką Marioliną.

Fot. Grzegorz Gałązka

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba