2010  nr 7
 
  Redakcja składa podziękowania za pomoc w przygotowaniu numeru oraz udostępnienie archiwum i zdjęć: Ojcu Doktorowi Błażejowi Kurowskiemu – Kustoszowi sanktuarium na Górze Œw. Anny, Ojcu Wojciechowi Piętowskiemu OFM oraz Ojcu Sławomirowi Klimowi OFM. Serdeczne Bóg zapłać!  
 
 
 Jezus, Maryja i Anna 1   
 
 Radość Anny i Joachima 2   
 
 Matka Niepokalanej 3   
 
 Góra świętej Anny 4   
 
 Tu króluje św. Anna 5   
 
 Wielki plac modlitwy 6   
 
 Idziemy na kalwarię do św. Anny 7   
 
 Annogórscy pielgrzymi 8   
 
 Miejsce modlitwy językiem swego serca 9   
 
 Wyjątkowy zakątek Opolszczyzny 10   
 
 Pozdrowienie świętej Anny11   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Radość Anny i Joachima
 
  Pierwszych chrześcijan zajmowała głównie postać samego Zbawiciela. Dopiero później zaczęto interesować się Jego rodziną. Około 150 lat po ukrzyżowaniu Chrystusa człowiek o imieniu Jakub napisał opowieść o życiu Najświętszej Maryi Panny. W przekazie tym, zwanym "Protoewangelią Jakuba" znajduje się kilka informacji na temat dziadków Jezusa, jakie zachowały się w tradycji ustnej. To właśnie z tego zapisu, a także z późniejszych apokryfów, znamy imiona rodziców Maryi oraz dowiadujemy się o ich cnotach, tęsknocie za upragnionym dzieckiem, obietnicy złożonej Bogu oraz zapowiedzi narodzin Córki.
 
 
  
Spotkanie Joachima i Anny pod Złotą Bramą w Jerozolimie. Według starej tradycji w tym właśnie momencie poczęła się Maryja.

Fot. Bartolomeo Vivarini, Santa Maria Formosa, Venice/Bridgeman Art Library

 
 
 
Upokorzenie Joachima
 
  Apokryfy (czyli nie włączone do biblijnego kanonu pobożne legendy opowiadające o życiu Jezusa, Jego Matki oraz świętych) podają, że św. Anna w wieku 24 lat poślubiła Joachima, człowieka zamożnego, który podobnie jak ona należał do królewskiego rodu Dawida. Pobożni małżonkowie podzielili swój majątek na trzy części: jedną przeznaczyli na utrzymanie świątyni i posługujących w niej kapłanów, drugą ofiarowali ubogim, a trzecią zostawili na własne potrzeby. Anna i Joachim żyli w miłości i zgodzie, jednak przez dwadzieścia lat małżeństwa nie doczekali się potomka. W tamtych czasach w kulturze żydowskiej bezpłodność uważano za brak błogosławieństwa Bożego. Pewnego razu, kiedy Joachim przybył do świątyni jerozolimskiej, by zgodnie z prawem i tradycją złożyć Bogu ofiarę, kapłan z powodu jego bezdzietności nie przyjął jego daru i nie pozwolił mu zbliżyć się do ołtarza. Po tym przykrym wydarzeniu Joachim nie wrócił do domu, lecz udał się na pustynię, by tam przeżywać swe upokorzenie, pościć i prosić Boga o pocieszenie. Pogrążony w smutku i zmęczony długim postem zasnął. We śnie przyszedł do niego anioł i zwiastował mu, że Anna urodzi mu Córkę, która zostanie wyróżniona przez Boga spośród wszystkich niewiast na ziemi. Następnie niebieski posłaniec polecił Joachimowi udać się do Jerozolimy pod Złotą Bramę, gdzie będzie czekać na niego małżonka.
 
 
Smutek Anny
 
  Tymczasem Anna martwiła się o męża, od którego od kilku dni nie miała żadnych wiadomości. Ogarnął ją lęk, że została wdową. Udała się do ogrodu, by w samotności wyżalić się Bogu. Kiedy wzniosła oczu do góry, ujrzała na laurowym drzewie gniazdo, w którym wesoło ćwierkały młode wróble. Roniąc gorzkie łzy, zwróciła się do Stwórcy: "Panie Boże Wszechmogący, który obdarzyłeś potomstwem wszystkie stworzenia, zwierzęta dzikie i domowe, gady, ryby i ptaki, i wszystko to cieszy się potomstwem, dlaczego mnie jedną odsunąłeś od daru Twej łaskawości? Ty wiesz, Panie, że już na początku małżeństwa złożyłam ślub, iż jeżeli dasz mi dziecko, ofiaruję je Tobie do Twego świętego przybytku". Wtedy ujrzała anioła, który zapewnił ją, że mąż do niej wróci i że będą mieli upragnione dziecko. Jej także anioł polecił spieszyć pod Złotą Bramę, gdzie spotka swego małżonka.
 
 
  
Anna i Joachim przyprowadzają Maryję do świątyni, by ofiarować Ją na służbę Bogu.

Fot. Philippe de Champaigne, Musee des Beaux-Arts, Arras, France/Bridgeman Art Library

 
 
 
Upragnione dziecko
 
  Kiedy małżonkowie spotkali się w Jerozolimie pod Złotą Bramą, zrozumieli, że Bóg poprzez anioła dał im jednocześnie ten sam znak. Z radością objęli się i serdecznie ucałowali. Po dziewięciu miesiącach od tych wydarzeń narodziła im się Córka, której nadali imię Maryja. Anna miała wówczas 45 lat. Kiedy Dziewczynka ukończyła trzeci rok życia, Anna wypełniła ślub złożony Bogu i oddała Ją na służbę do świątyni jerozolimskiej. Tam Maryja wraz z innymi dziewczętami uczyła się modlitw i pobożnych pieśni, haftowała szaty kapłańskie, myła naczynia ofiarne. Maryja służyła w przybytku Pańskim do dwunastego roku życia - w tamtych czasach był to uznany przez żydowskie prawo wiek dojrzałości kobiety do małżeństwa - a następnie została poślubiona cieśli Józefowi. Tradycja podaje, że niedługo potem zmarł Joachim, zaś Anna dożyła późnej starości u boku Maryi, Józefa i Jezusa.
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba