2015  nr 11
 
  Redakcja składa podziękowania za udostępnienie archiwum i zdjęć Ojcom i Braciom z Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów). Serdeczne Bóg zapłać!  
 
 
 Kraj ludzi ubogich 1   
 
 Pragnę naśladować św. Franciszka i bł. Maksymiliana 2   
 
 Pragnieniem moim jest praca na misjach 3   
 
 Bracia z Pariacoto 4   
 
 Franciszkanie i potomkowie Inków 5   
 
 Padresito - Ojczulek 6   
 
 Egzekucja w Pariacoto 7   
 
 Oni są już w niebie 8   
 
 Pierwszy znak świętości 9   
 
 Spotkaliśmy świętych10   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Kraj ludzi ubogich
 
 Peru to państwo w Ameryce Południowej o obszarze czterokrotnie większym od Polski. Rozciąga się od wybrzeży Oceanu Spokojnego, czyli Pacyfiku, i graniczy z Ekwadorem, Kolumbią, Brazylią, Boliwią i Chile. Peruwiańską stolicą jest Lima. Kraj ten posiada bogatą wielowiekową historię. Zanim w XVI w. skolonializowali go Hiszpanie, istaniała tu stara indiańska cywilizacja Inków. Ostatnim inkaskim wodzem walczącym z hiszpańskimi konkwistadorami był legendarny Tupac Amaru. Choć w XIX w. Peru udało się proklamować niepodległość, to pomimo wielu bogactw naturalnych pozostało krajem ludzi ubogich. Przez cały XX w. państwem targały nieustanne konflikty wewnętrzne, spowodowane głębokim kryzysem politycznym i gospodarczym.

 
 
  
Ojcowie Michał (po lewej) i Zbigniew (po prawej) w peruwiańskich Andach. Pariacoto oraz okolice są dzikie i piękne. Miejscowi mówią, że tutaj Pan Bóg odpoczywał po stworzeniu świata.

Fot. archiwum Ojców i Braci z Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów)

 
 
  Do 1975 r. władzę w Peru sprawowała lewicowa Rewolucyjna Junta Wojskowa. Później ster rządów przejęła frakcja liberalna, która przeprowadziła ekonomiczną transformację kraju, co pociągnęło za sobą wzrost bezrobocia, zadłużenie i inflację. Do tych niekorzystnych zjawisk doszedł handel narkotykami. W latach 80. ubiegłego wieku partyzanci z Komunistycznej Partii Peru Sendero Luminoso (Świetlisty Szlak) rozpoczęli otwartą walkę z legalną władzą i Kościołem, dążąc do przejęcia kontroli nad krajem w drodze rewolucji. W tych niespokojnych czasach przeważająca część ludności pozbawiona była opieki duchowej.
 
 Bieda i przemoc
 
 Skala przemocy wobec Kościoła zaczęła wzrastać od roku 1989 r. Rewolucjoniści niszczyli dzieła na rzecz ubogich prowadzone przez kapłanów i misjonarzy, wysadzali w powietrze kościelne budynki, grozili duchownym śmiercią. Wreszcie zaczęło dochodzić do morderstw. Coraz częściej zdarzały się też zamachy na biskupów. Jaki był powód tej nienawiści wobec Kościoła? Otóż komuniści głosili, że lepszą przyszłość dla ubogich mas społecznych osiągnąć można tylko na drodze krwawej rewolucji. Kościół zaś zawsze nawołuje do pokoju i pojednania, potępiając wszelkie akty przemocy. Ponadto wszelkie formy pomocy dla ludu, pracę na rzecz rozwoju terenów najbiedniejszych oraz zaangażowanie w budowanie międzyludzkiej solidarności komuniści traktowali jako sabotaż powstrzymujący wybuch rewolucji. Bieda była potrzebna jako pretekst do zdobycia władzy. Terroryści nie mogli też wybaczyć kapłanom wpływu na dzieci i młodzież, który utrudniał rekrutację nowych bojowników. Oskarżali więc duchownych o szpiegostwo na rzecz obcego imperializmu i podburzali przeciwko nim prostych ludzi, a kiedy to nie skutkowało - zabijali, siejąc terror.
 
 

Parafie bez kapłanów

Mimo iż ludność Peru była w 90% katolicka, to chrześcijaństwo w tym kraju wymagało odrodzenia. Z powodu braku duszpasterzy i systematycznej pracy katechetycznej poziom świadomości religijnej Peruwiańczyków był bardzo niski, szczególnie na ubogich terenach wiejskich. Dla przykładu: w bardzo rozległej, bo liczącej ponad 70 wiosek parafii Pariacoto znajdował się dom Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, kościół i centrum katechetyczne, ale nie było żadnego księdza. Takich parafii bez kapłanów w Peru było bardzo wiele.



 
 
  
Pariacoto - pierwsza franciszkańska parafia misyjna - znajduje się w Andach na wysokości około 1200 m n.p.m., przy czym niektóre górskie osady należące do parafii położone są prawie 4000 m n.p.m.

Fot. archiwum Ojców i Braci z Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów)

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba