2018  nr 7
 
  Redakcja składa podziękowania za udostępnienie archiwum i zdjęć Księdzu Piotrowi Nowakowi – Proboszczowi Parafii pw. Najœwiętszej Maryi Panny Królowej i œw. Aleksego w Tumie Łęczyckim, Księdzu Kanonikowi Zbigniewowi Kanieckiemu – Proboszczowi Parafii œw. Aleksego w Płocku oraz Księdzu Henrykowi Dziadczykowi – Proboszczowi Parafii œw. Aleksego w Przedborzu.Serdeczne Bóg zapłać!  
 
 
 Syn patrycjusza 1   
 
 Cierpliwy żebrak 2   
 
 Aleksy po prostu chciał tu być 3   
 
 Wizerunek, relikwie i prośby 4   
 
 Między Awentynem a Tumem 5   
 
 Świątynia z czasów Piastów 6   
 
 Wielka historia i wielcy święci 7   
 
 Cudze chwalicie, swego nie znacie 8   
 
 Tum, czyli archikolegiata 9   
 
 Relikwie na Awentynie 10   
 
 Święty Aleksy w Płocku11   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo prenumerata sprzedaż wysyłkowa sklep kontakt linki strona główna
 
  
  Syn patrycjusza
 
  Święty Aleksy - pokutnik z pierwszych wieków chrześcijaństwa, niezwykle popularny w średniowieczu. Bezkompromisowy asceta, który posiadając bardzo wiele, porzucił wszystko: rodzinę, ojcowski majątek, wysoką pozycję społeczną, by żyć w niedostatku, niedoli i upokorzeniu - dla Boga (podobną drogą siedem wieków później podążył św. Franciszek z Asyżu). Bohater „Legendy o św. Aleksym”, której różnojęzyczne wersje należą do najstarszych zabytków języka między innymi we Francji, Niemczech oraz Polsce i stanowią sztandarowy przykład europejskiej literatury hagiograficznej - popularnego w średniowieczu gatunku literackiego, opisującego żywoty i cuda świętych. Patron nędzarzy, pielgrzymów, osób bezdomnych, a także rybaków. Opiekun podczas klęsk żywiołowych, w szczególności suszy i trzęsienia ziemi, a także w czasie plag i epidemii. Modlitwa do niego pomaga wyzbyć się pychy i wkroczyć na drogę pokory. To Święty, który uczy cierpliwości. Bazylika pod jego wezwaniem znajduje się na Awentynie w Rzymie, nieopodal miejsca, gdzie stał niegdyś jego rodzinny dom. W Polsce szczególny kult św. Aleksy odbiera w Tumie Łęczyckim w Diecezji Łowickiej. Parafia pod jego wezwaniem znajduje się też w Płocku-Trzepowie (Diecezja Płocka), Przedborzu (Diecezja Radomska), Ponikwi (Archidiecezja Krakowska) oraz Oleksinie (Diecezja Siedlecka). W Opolu natomiast znajduje się XV-wieczny kościół filiarny pod tym wezwaniem. W liturgii Kościoła katolickiego jego wspomnienie przypada 17 lipca.

 
  
  
Święty Aleksy Wyznawca (IV/V w.), zwany też Człowiekiem Bożym; święty Kościoła katolickiego i prawosławnego

Fot. Pere Igor/CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

 
 
   Żywot św. Aleksego znamy z pobożnej legendy, która narodziła się między V a VI wiekiem w Syrii, a następnie przez Bizancjum dotarła do Europy, gdzie rozpowszechniła się najpierw we Francji i Italii, a następnie po całym kontynencie. W XV stuleciu Legenda o św. Aleksym została spisana po polsku (rękopis znajduje się obecnie w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie). Legenda nie oznacza w tym przypadku zmyślonej historii. To raczej pamięć o życiu i świętości Bożego człowieka, która przetrwała przez wieki mimo braku źródeł pisanych. Mając świadomość ogromnej różnicy w mentalności, religijności i realiach życia między wczesnym średniowieczem a naszą epoką, pamiętajmy, że świętość zawsze prowadzi ku Bogu, uczy pokory i skłania do refleksji nad tym, co przemijalne, i tym, co wieczne.
Aleksy był synem rzymskiego patrycjusza. Jego ojciec miał na imię Eufemian (Eufemiusz) i był prefektem, czyli wysokim urzędnikiem na dworze rzymskiego cesarza. Eufemian był człowiekiem nie tylko wpływowym i bogatym, ale także miłosiernym. Każdego dnia zapraszał na posiłek głodnych, a szczególną litość miał dla wdów i sierot. Podobno nawet sam im usługiwał. Równie pobożna i dobra była jego żona, Agle. Oboje długo czekali na dziecko i modlili się o nie. Bóg wysłuchał ich próśb i urodził im się syn, któremu dali na imię Aleksy, co z greckiego znaczy obrońca lub strażnik. Rodzice zapewnili Aleksemu najlepsze wykształcenie, a kiedy osiągnął odpowiedni wiek, wybrali mu za żonę piękną dziewczynę o imieniu Famijana, pochodzącą z rodziny cesarskiej.
 
  Bądźmy więc roztropni
 
  Choć Aleksy spełnił wolę ojca i poślubił Famijanę, wiedział, że małżeństwo nie jest jego powołaniem. W noc poślubną, kiedy znalazł się sam na sam oblubienicą, oznajmił jej, że pragnie poświęcić się służbie Bożej, by gromadzić skarby zasług w wieczności. „Spójrz, droga przyjaciółko - zwrócił się do niej - na te kwiaty zdumiewające barwą i zapachem - jutro powiędną wszystkie. Spójrz na blask tych jarzących się świec - w kilka godzin pogasną. Do tych kwiatów i świateł podobne są wszystkie rozkosze światowe. Bądźmy więc roztropni i gońmy raczej za nieprzemijalnymi rozkoszami wiecznymi”. Następnie zaczął opowiadać Famijanie o Bogu i o tym, jak wielką wartość w Jego oczach ma dziewictwo. Zdjąwszy z palca złoty pierścień, podał go żonie na znak zrzeczenia się praw małżeńskich, prosząc ją jednocześnie, by zwróciła mu go, kiedy oboje będą już w królestwie niebieskim. Na koniec wyjawił jej swój zamiar opuszczenia Rzymu i udania się na tułaczkę, by zakosztować ubóstwa, cierpienia i żebraczego chleba. Famijana - kobieta pobożna i mądra - przyjęła jego słowa ze spokojem i zrozumieniem. Na koniec, przy pożegnaniu, Aleksy poprosił ją, by zawsze zachowywała Boże przykazania, żyła w cnocie i pamiętała o ubogich. Następnego dnia wziąwszy ze sobą tyle złota i srebra, ile mógł unieść, potajemnie wsiadł na okręt i odpłynął, a Famijana zamknęła w swoim sercu jego tajemnicę.

 
  
  
Chrzest upragnionego dziecka Eufemiana i Agle

Fot. Pere Igor/CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba