Panie, daj mi pokój serca.
Oddal ode mnie gniew, nienawiść, pragnienie zemsty.
Modlę się za tych, którzy mnie zranili słowem, czynem, obojętnością i niezrozumieniem.
Proszę też za tymi, którym ja zadałem ból.
Pomóż mi wejść jak najszybciej na drogę pojednania
bez dramatyzowania sytuacji i formułowania oskarżeń.
Daj mi siłę, bym umiał przebaczać.
Jezu, który powiedziałeś „błogosławieni cisi”,
uciszaj moje wewnętrzne burze i pomóż mi lepiej rozumieć siebie.
Powiedziałeś „błogosławieni, którzy wprowadzają pokój”,
uczyń ze mnie człowieka wnoszącego pokój, a nie zamęt.
Niech „nad moim gniewem nie zachodzi słońce” nie chcę „dawać miejsca diabłu” (por. Ef 4, 26-27). Amen.