2002  nr. 10
 
  Redakcja składa podziękowanie Jego Ekscelencji Księdzu Biskupowi Albinowi Małysiakowi CM, Księdzu Wizytatorowi Bronisławowi Sieńczakowi CM, Księdzu Stanisławowi Rospondowi CM, Księdzu Wacławowi Umińskiemu CM oraz Siostrze Annie Brzęk SM za pomoc merytoryczną oraz za udostępnienie archiwów zdjęciowych. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Św. Wincenty a Paulo 
- patron dzieł miłosierdzia
1   
 
 "Jestem synem 
biednego rolnika"
2   
 
 U progu przeznaczenia 3   
 
 W służbie ubogim 4   
 
 Wśród najuboższych i najbogatszych 5   
 
 W chwale ołtarzy 6   
 
 Misjonarze wyruszają w świat 7   
 
 Misjonarze Męczennicy 8   
 
 Trudne polskie losy 9   
 
 Sprawiedliwy 
wśród narodów świata
10   
 
 Anioły miłosierdzia 
we Francji i w Polsce
11   
 
 Wielki dar niepokalanej 12   
 
 Święta Milczenia 13   
 
 Życzenie Maryi się spełnia 14   
 
 W ślady św. Wincentego a Paulo 15   
 
 Dziedzictwo księdza Siemaszki 16   
 
 "Siemacha" dzisiaj 17   
 
 Szkoła XXI wieku 18   
 
 Czas na wincentyńskie rekolekcje 19   
 
 Ojciec Święty 
zawierza świat Miłosierdziu Bożemu
20   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  U progu przeznaczenia
 
  Tuż po odzyskaniu wolności Wincenty został niesłusznie posądzony o kradzież pieniędzy w Paryżu. Prawda wyszła na jaw dopiero kilka lat później, gdy faktycznego sprawcę kradzieży schwytano przy okazji innego przestępstwa. Zanim jednak do tego doszło, Wincenty przeżył ciężkie chwile.
 
 
  
Św. Wincenty został jałmużnikiem królowej Małgorzaty. Monarchini wspierała ubogich rozdając im swą biżuterię.

Fot. ks. Wacław Umiński CM

 
 
 
Szczeble kariery
 
  Stolica Francji okazała się jednak później dla księdza Wincentego miejscem szczęśliwym. Po latach niepowodzeń szybko osiągał kolejne sukcesy. W 1610 r. został jednym z kapelanów byłej królowej Małgorzaty. Dwa lata później otrzymał probostwo w wiosce Clichy pod Paryżem. A pod koniec 1613 r. zaoferowano mu posadę wychowawcy u państwa Gondi - jednej z najbardziej znanych rodzin we Francji. Objął pieczę nad dwoma synami Gondich. Zainteresował się też służbą i poddanymi Gondich. To oni stali się celem jego posługi duszpasterskiej.
 
 
Przełomowe kazanie
 
  Państwo Gondi rychło docenili kapłana. Ich szacunek dla niego wzrósł, gdy Wincenty zdołał odwieść pana Gondi od pojedynku. Cieszący się zaufaniem swych chlebodawców ks. Wincenty często towarzyszył im, gdy odwiedzali swoje posiadłości. W 1617 r. podczas jednej z takich podróży doszło do ważnego zdarzenia. Wincentego wezwano do umierającego człowieka, który odbył spowiedź z całego życia.
Ogrom win wyznanych przez osobę, powszechnie szanowaną, tak zaskoczył kapłana, że problemowi spowiedzi generalnej poświęcił najbliższe kazanie w miejscowym kościele. Poruszeni do głębi słowami kapłana wierni masowo przystąpili do spowiedzi. Chętnych było tak wielu, że trzeba było o pomoc prosić księży z pobliskich miejscowości. Wincenty a Paulo zrozumiał, że jego przeznaczeniem jest niesienie prostym ludziom Słowa Bożego.
 
 
 
 Kryzys wiary

W wieku około 30 lat ks. Wincenty przeżył załamanie wiary. Jego przyczyną był pewien teolog z otoczenia królowej Małgorzaty, który u schyłku życia zaczął wątpić w Jezusa. Gdy człowiek ten ciężko zachorował, Wincenty - w trosce o jego zbawienie - poprosił Boga o przeniesienie trapiących go pokus na własną duszę. Teolog niebawem umarł pojednany z Panem, a dla ks. Wincentego rozpoczął się okres ciężkiej próby. Kryzys wiary stał się teraz jego udziałem. Trudności te przyczyniły się do jego duchowej przemiany. Zaczął odwiedzać chorych w Szpitalu Miłosierdzia w Paryżu i powziął postanowienie, że służbie ubogim poświęci swoje życie. Ta decyzja przywróciła mu wiarę i spokój ducha.
 
 
  
Szpital Miłosierdzia w Paryżu - Wincenty wolał odwiedzać chorych niż przebywać w pałacach.
 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba