2003  nr. 1
 
  Redakcja składa podziękowanie Ojcu Czesławowi Drążkowi SJ oraz Ojcu Stanisławowi Groniowi SJ za pomoc merytoryczną i udostępnienie archiwów i materiałów zdjęciowych. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Poszedł w ślady Chrystusa 1   
 
 Syn ziemi wołyńskiej 2   
 
 Podążając za głosem powołania 3   
 
 Witaj Madagaskarze 4   
 
 Choroba ubogich 5   
 
 Dzieło Matki Najświętszej 6   
 
 W drodze na ołtarze 7   
 
 Pośród błogosławionych 8   
 
 Kapłan, lekarz, człowiek 9   
 
 Całe jego życie 10   
 
 Uzdrowienie ciała i duszy 11   
 
 Madagaskar - 100 lat później 12   
 
 Choć uleczalny - nadal groźny 13   
 
 Litania 
do błogosławionego Jana Beyzyma
14   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Choroba ubogich
 
  Trąd od najdawniejszych czasów budził grozę. Jego ostrzejsza postać powoduje powstawanie w skórze i pod skórą twarzy oraz kończyn guzów, które zniekształcają ciało, prowadząc do trwałych oszpeceń i okaleczeń. W wielu społecznościach trędowatych pozbawiano wszelkich praw, całkowicie izolując ich od ludzi zdrowych. Choroba znana była już w starożytności. W średniowieczu przybrała w Europie rozmiary epidemii. Pojawiła się również w XIII w. w Polsce.
Jednak w miarę poprawy warunków życia na naszym kontynencie zwolna zanikała i w XVII w. praktycznie całkowicie wygasła. Dziś pozostaje problemem krajów o najniższym poziomie życia.
 
 
  
Trudno sobie wyobrazić cierpienia ludzi dotkniętych trądem.

Fot. archiwum księży jezuitów

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba