2003  nr. 3
 
  Redakcja składa podziękowanie Ojcu Profesorowi Józefowi Mareckiemu OFMCap oraz Siostrze Dyrektor Andrzei Białej za pomoc merytoryczną, udostępnienie materiałów, źródeł archiwalnych i zdjęć. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Maryjne Serce 
Chrześcijaństwa
1   
 
 Z Nazaretu do Loreto 2   
 
 Szkatułka z perłą 3   
 
 Wielcy ludzie w małym domku 4   
 
 Szczególne spotkania 5   
 
 Patronka 
powietrznych podróżników
6   
 
 Loretańska Królowa Polski 7   
 
 Najbardziej polskie 
z włoskich miast
8   
 
 Nazaretanki 9   
 
 Loreto i lorety 10   
 
 Loreto po krakowsku 11   
 
 Z ziemi włoskiej do Polski 12   
 
 Litania Loretańska 
do Najświętszej Maryi Panny
13   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Patronka 
powietrznych podróżników
 
  W grudniu tego roku minie 100 lat odkąd pierwszy samolot wzbił się w powietrze. Włoscy pionierzy lotnictwa zwrócili się z prośbą do Papieża o ustanowienie Matki Bożej Loretańskiej ich patronką. Dlaczego pragnęli opieki właśnie Pani z Loreto? Zainspirowała ich legenda o przeniesieniu Świętego Domku przez aniołów. Ojciec Święty Benedykt XV nie zwlekał z decyzją i w 1920 r. ogłosił Matkę Bożą z Loreto patronką wszystkich ludzi podróżujących w powietrzu.
 
  W 1927 r. amerykański pilot Charles Lindbergh, który jako pierwszy postanowił samotnie przelecieć nad Atlantykiem, zabrał Jej portret do kabiny samolotu "Spirit of Saint Louis". Wystartował z Nowego Jorku. Podróż do Paryża trwała 33 i pół godziny. Lindbergh pod koniec lotu bliski był zaśnięcia. Ilekroć jednak zapadał w drzemkę, święty obraz uderzał o ściany kabiny budząc lotnika. Lot zakończył się pomyślnie.
 
 
  
Charles Lindbergh

Fot. Archiwum Kapucynów

 
 
 

Modlitwa papieża Jana Pawła II za podróżujących samolotami

Boże nasz i Panie, który wszystkim rządzisz, a niebiosa i ziemia głoszą Twoją chwałę! Ty pozwalasz człowiekowi wykonywać dzieła wielkie i wspaniałe. Prosimy Cię, wysłuchaj nasze prośby, które Tobie przez wstawiennictwo Matki Bożej Loretańskiej przedkładamy. Samoloty przemierzające przestworza poprzez rozległe przestrzenie świata głoszą chwałę Twojego Imienia, a ludziom ułatwiają ich pracowitą działalność. Niech piloci i technicy, i cała służba pomocnicza z Twoim błogosławieństwem roztropnie i mądrze wypełniają swoje obowiązki - tak, by wszyscy, którzy odbywają podróże samolotami, szczęśliwie docierali do celu swojego przeznaczenia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
 
 
  
Pokazy lotnicze nad Loreto

Fot. Archiwum Kapucynów

 
 
 
Sanktuarium polskich pilotów
 
  Madonna z Loreto jest również czczona przez polskich lotników. Co roku 10 grudnia - w dniu święta Pani z Loreto - polscy piloci i miłośnicy lotnictwa zbierają się na Mszy św. w krakowskim domku loretańskim przy kościele ojców kapucynów. Tam dziękują za opiekę modląc się przed figurą Matki Bożej Loretańskiej.
 
 
Kamień z Księżyca dla Maryi
 
  W lipcu 1969 r. Amerykanin Neil Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu. Zanim odbył historyczną podróż, odwiedził Loreto i modlił się w Świętym Domku. Przybył tu również później, aby podziękować Matce Bożej za pomyślny przebieg wyprawy i złożyć w podzięce kamień z Księżyca.
Kilka miesięcy przed lotem Armstronga musiano przetestować pojazd, który miał wyruszyć w kosmos. Jednym z trzech astronautów załogi Apollo 9, którym powierzono to zadanie, był James McDivitt - lotnik bardzo oddany Matce Bożej Loretańskiej. Chciał on mieć Ją przy sobie podczas tego ważnego lotu, lecz nie mógł znaleźć wizerunku o odpowiednich rozmiarach. Pomógł mu pewien włoski duchowny, dostarczając trzy właściwej wielkości medaliki. Dwa z nich McDivitt podarował kolegom z Apollo 9. Trzeci po odbytym szczęśliwie locie złożył w ofierze Matce Bożej w Świętym Domku.
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba