2005  nr. 6
 
  Redakcja składa podziękowania Księdzu Biskupowi Adamowi Œmigielskiemu SDB, Księdzu Profesorowi Andrzejowi Filaberowi, Ojcu Doktorowi Antoniemu Dudkowi OFM, Ojcu Redaktorowi Paschalisowi Kwoczale OFM, Księdzu Redaktorowi Jarosławowi Kwietniowi oraz Panu Doktorowi Krzysztofowi Moczuradowi za pomoc merytorycznš oraz udostępnienie archiwum i zdjęć. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 Pierwszy święty Kołcioła 1   
 
 Św. Jan Chrzciciel 
- człowiek posłany przez Boga
2   
 
 Zwiastowanie Zachariaszowi 3   
 
 "Jan będzie mu na imię" 4   
 
 Najważniejsza chwila życia 5   
 
 Męczennik za prawdę 6   
 
 Matka i Głowa 
wszystkich Kołciołów
7   
 
 Arcybazylika Rzymu 8   
 
 Bazylika przy Świętojańskiej 9   
 
 Narodziny z wody i z ducha 10   
 
 Kawalerowie 
Świętego Jana Jerozolimskiego
11   
 
 Orędownik i Patron 12   
 
 Litania do św. Jana Chrzciciela13   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Zwiastowanie Zachariaszowi
 
  O przyjściu na świat wielkiego proroka, który przygotuje drogę Zbawicielowi, mówiły księgi Starego Testamentu (m.in. Księga Izajasza i Księga Malachiasza). Kiedy nadeszła pełnia czasu, do kapłana Zachariasza przybył archanioł Gabriel, by zwiastować mu narodzenie syna. Życie św. Jana Chrzciciela było niezwykłe od samego poczęcia. Już w łonie matki rozpoczął swą wielką misję - misję Poprzednika Mesjasza.
 
 
  
Święci Zachariasz i Elżbieta, rodzice św. Jana Chrzciciela

Fot. Arch. redakcji "Ziemi Świętej"

 
 
 
Wielki dzień Zachariasza
 
  Zachariasz był kapłanem. Żył w Judei za panowania znanego z okrucieństwa króla Heroda Wielkiego. Jego małżonka, Elżbieta, wywodziła się ze znamienitego rodu Aarona, brata Mojżesza. Była spokrewniona z Maryją, Matką Jezusa. Św. Łukasz Ewangelista tak pisał o Zachariaszu i Elżbiecie: "Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich" (Łk 1, 6). Byli małżeństwem bezdzietnym. Mijały lata, a oni wciąż czekali na potomka. W końcu stracili nadzieję.
Zachariasz był już podeszły w latach, kiedy nadszedł jego wielki dzień: miał złożyć ofiarę kadzenia w świątyni jerozolimskiej. Była to chwila wyjątkowa, ponieważ każdy z kapłanów służących przy przybytku Pańskim mógł dostąpić tego zaszczytu tylko raz w życiu. Lud Izraela modlił się przed świątynią, a Zachariasz wszedł do środka, by odnowić ogień i spalić wonności przed wejściem do Miejsca Najświętszego.
I wtedy po prawej stronie ołtarza kadzenia ujrzał anioła Pańskiego.
 
 
Radość i niedowierzanie
 
  Widok Bożego posłańca napełnił strachem sędziwego kapłana. Lecz archanioł Gabriel łagodnie przemówił: "Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana" (Łk 1, 13-15). Anioł Pański zapowiedział też, że Jan - już w łonie matki napełniony Duchem Świętym - nawróci do Pana wielu spośród synów Izraela.
Jednak Zachariaszowi trudno było uwierzyć w te słowa. Zapytał więc: "Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku" (Łk 1, 18). Anioł odrzekł: "Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie" (Łk 1, 19-20).
Kiedy Zachariasz opuścił świątynię, nie mógł przemówić do ludu, który czekał na zewnątrz. Domyślono się więc, że w przybytku musiało się zdarzyć coś niezwykłego. Przez następne dni oniemiały Zachariasz pełnił kapłańską posługę, a potem powrócił do swej małżonki. Niebawem stało się tak, jak zwiastował Gabriel: Elżbieta poczęła dziecko.
 
 
  
Sanktuarium Nawiedzenia św. Elżbiety. W jego wnętrzu znajduje się studnia, przy której doszło do spotkania Maryi z krewną. Mozaika na zewnętrznej ścianie kościoła przedstawia Matkę Bożą podążającą na osiołku do św. Elżbiety.

Fot. Arch. redakcji "Ziemi Świętej"

 
 
 
NAWIEDZENIE ŚW. ELŻBIETY
 
  Przypomnijmy tę przełomową chwilę w dziejach zbawienia, gdy do poślubionej Józefowi Maryi przybył anioł Gabriel z wieścią, że niebawem urodzi Ona Syna i nada Mu imię Jezus. Podczas Zwiastowania anioł powiadomił przyszłą Matkę Boga także o szczęściu kapłana Zachariasza i jego małżonki: "A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego" (Łk 1, 36-37).
Po Zwiastowaniu Maryja udała się do domu Zachariasza, by odwiedzić brzemienną krewną. Kiedy tylko nienarodzone dzieciątko Elżbiety usłyszało głos Matki Boga, poruszyło się w łonie matki. W tej samej chwili Duch Święty napełnił Elżbietę i z jej ust popłynęły tak dobrze nam znane i bliskie słowa: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona".
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba