2008  nr. 10
 
  Redakcja składa serdeczne podziękowania ks. Stanisławowi Kowalikowi za pomoc w przygotowaniu numeru. Serdeczne Bóg zapłać! 
 
 
 O Nadzieję - wbrew ludzkiej nadziei 1   
 
 Módlcie się za nami 2   
 
 Żona, matka, zakonnica 3   
 
 Nagroda św. Rity:  
potęga przebaczenia
4   
 
 Kościół pełen róż 5   
 
 Święta potrzebna na całym świecie 6   
 
 Krewny Jezusa 7   
 
 Módlcie się,  
budując samych siebie
8   
 
 "Wskaż mi drogę życia" 9   
 
 Dziękuję Ci, św. Judo Tadeuszu 10   
 
 Ekspedyt - święty ostatniej godziny 11   
 
 Być kobietą pokoju  
w każdej sytuacji
12   
 
 Musimy zachować tożsamość wiary 13   
 
 Modlitwa14   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Dziękuję Ci, św. Judo Tadeuszu
 
  Kult św. Judy Tadeusza kształtował się bardzo powoli. Przez wieki chrześcijanie mało interesowali się tym Apostołem, o którym wiadomo stosunkowo niewiele. Niektórzy uważają, że przyczyną tego stanu rzeczy była niechęć do imienia Juda, które kojarzy się z Judaszem Iskariotą, zdrajcą Chrystusa. Inni dodają, że św. Juda Tadeusz dlatego został uznany za patrona spraw trudnych, bo noszenie niechlubnego imienia było bardzo trudnym balastem, z którym musiał się zmagać przez całe życie. Dlatego ważne jest drugie imię Apostoła - Tadeusz, które oznacza "odważny". Czciciele Judy Tadeusza mówią, że wierzą w jego pomoc w sprawach po ludzku beznadziejnych, gdyż jako krewny Jezusa jest bliżej Pana i może dzięki temu skutecznie pomóc.
 
 
  
Zabytkowy kościółek w Łętowni, w którym znajduje się cudowny obraz św. Szymona i Judy Tadeusza. Już od wieków wierni doznają tu łask modląc się starodawną piękną pieśnią: "Wy święci Pańscy wybrani/Módlcie się dzisiaj za nami/Byśmy tu w wierze wytrwali/Potem się w niebo dostali. Przez Wasze święte zasługi/Niech nam Bóg odpuści długi/Niech z swej świętej opieki/Nie wypuszcza nas na wieki. Wy święci Pańscy, wybrani/Módlcie się za nami".

Fot. Stanisław Kowalik

 
 
  Dopiero w roku 1548 papież Paweł III udzielił odpustu zupełnego wiernym, którzy 28 października, czyli w dniu święta Apostoła Judy Tadeusza, nawiedzą jego grób w Bazylice św. Piotra w Watykanie.
Od ponad dwustu lat kult św. Judy Tadeusza szczególnie żywo rozwija się w Polsce i Austrii. W bazylice księży misjonarzy pw. Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie znajduje się słynący łaskami obraz Świętego. Co wtorek odprawiane są tu specjalne nabożeństwa, połączone z odczytywaniem próśb i podziękowań. Modlitwa wiernych trwa tu właściwie nieustannie. Wielu młodych ludzi, studentów pobliskiego Uniwersytetu Warszawskiego, zatapia się w modlitewnym zamyśleniu przed cudownym obrazem.
Św. Juda Tadeusz jest patronem diecezji siedleckiej i miasta Magdeburg. Opiekuje się także szpitalami i personelem medycznym. Jego pomocy wzywają również robotnicy zajmujący się obróbką drewna i marmuru.
 
 
Łaski za przyczyną św. Judy Tadeusza
 
  Święty ma liczne grono czcicieli. Oto pełne wdzięczności wypowiedzi osób, które doświadczyły jego pomocy:

- "Coraz więcej doświadczam łask uproszonych, wręcz cudownych, za pośrednictwem św. Judy Tadeusza, dlatego gorąco polecam wielkiego Patrona wszystkim cierpiącym, którzy już znikąd nie oczekują pomocy. Uwierzcie mi: TO DZIAŁA!!!!!"
- "Święty Judo Tadeuszu, nie zapomnę przez całe życie tej łaski i tego dobrodziejstwa. Czcić Cię będę wszelkimi sposobami i uwielbiać przed całym światem, jako mego osobliwego i wielkiego patrona. Amen".
- "Nadal Cię proszę, św. Judo Tadeuszu, o wstawiennictwo do Pana Boga i proszę o czuwanie nad moją Rodziną oraz wszystkimi cierpiącymi, którzy Cię potrzebują".
- "Dzisiaj Św. Juda Tadeusz - po raz kolejny - pomógł mi bardzo. Tym razem w dość trudnej sytuacji w pracy. Czuję od dwóch miesięcy jego pomoc. Zawsze jak się do niego zwrócę, to wydarza się mały cud".
- "Mnie św. Juda wysłuchał, gdy byłam bardzo załamana. Pokazał mi światełka, których nie dostrzegałam. Polecam gorąco".
- "Święty Juda Tadeusz Wam pomoże - nie wolno tracić nadziei. Ja już wiele razy zostałam wysłuchana. Gdyby nie łaski, które otrzymuję co pewien czas, dziś by mnie już nie było między Wami. Jest mi nadal bardzo ciężko, ale nie tracę nadziei.
Wiem, że Pan Bóg mi pomoże".
- "Dziękuję Ci, św. Judo Tadeuszu!!!

Moi Kochani - bardzo wierzę w moc modlitwy. Doświadczyłam w ostatnich dniach dużo łask Bożych. Uważam, że nie należy się poddawać, po prostu trzeba uwierzyć i się modlić o moc i wytrwałość w dążeniu do wyznaczonego celu. Serdecznie Was pozdrawiam i polecam modlitwę wszystkim zagubionym, cierpiącym i marzącym o lepszym jutrze".

 
 
  
Liczne wota dziękczynne w warszawskiej bazylice świadczą o potędze modlitwy za wstawiennictwem św. Judy Tadeusza. Za każdym z tych przedmiotów kryje się Boża łaska, mały lub wielki cud, zmiana losu, ludzki dramat i ludzkie szczęście.

Fot. Krzysztof Kur

 
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba