2011  nr 1
 
  Redakcja składa serdeczne podziękowania za udostępnienie archiwum i zdjęć oraz pomoc merytorycznš w przygotowaniu numeru: Ojcu Stanisławowi Gliœcie OFMConv. – Gwardianowi Klasztoru Franciszkanów w Krakowie, Siostrom Klaryskom z Klasztoru w Krakowie, Księdzu Stanisławowi Langnerowi – Proboszczowi Parafii pw. Wniebowzięcia NMP i œw. Józefa Rzemieœlnika w Ojcowie-Grodzisku, Księdzu Kanonikowi Janowi Robakowi – Proboszczowi Parafii pw. œw. Mikołaja w Skale oraz Panu Magistrowi Piotrowi Trzcionce. 
 
 
 Księżniczka z rodu Piastów 1   
 
 Małżonka króla Kolomana 2   
 
 Pierwsza polska klaryska 3   
 
 Dusza jak gwiazda 4   
 
 Pamięć o Matce, Fundatorce i Patronce 5   
 
 Tu spoczywa Błogosławiona 6   
 
 Bazylika przy Franciszkańskiej 7   
 
 Grodzisko na skale 8   
 
 Pustelnia błogosławionej Salomei 9   
 
 Patronko nasza, Salomeo święta 10   
 
 Litania do bł. Salomei11   
 
 
 
 
 
 
 
wydawnictwo   prenumerata sprzedaż wysyłkowa  sklep   kontakt  strona główna
 
  
  Dusza jak gwiazda
 
  W Grodzisku-Skale Salomea spędziła około dziesięciu lat, z czego ostatnie siedem - jak podają stare przekazy - jako pustelnica w grocie nad skalnym urwiskiem, nieopodal klasztoru. W wieku lat 57, doświadczona trudami i nieszczęściami, których nie szczędziło jej życie, osłabiona pokutami, umartwieniami i postem, czuła zbliżającą się śmierć. W obecności brata Bolesława, biskupa krakowskiego oraz przedstawicieli braci franciszkanów kazała spisać swą ostatnią wolę. Wśród jej biografów nie ma pewności co do dnia jej śmierci. Obecnie przyjmuje się datę 10 listopada 1268 r. Tradycja mówi, że w momencie zgonu Salomei siostry otaczające łoże umierającej ujrzały wychodzącą z jej ust jasną gwiazdę, która uniosła się do nieba. Była to dusza Błogosławionej. Zakonnice przez osiem dni modliły się i czuwały przy zwłokach. Klasztor w Skale był tylko tymczasowym miejscem pochówku. Ciało miało ostatecznie spocząć w przygotowywanym przez księcia Bolesława grobowcu w kościele franciszkanów w Krakowie.
 
 
  
Śmierć bł. Salomei.

Salomea leży na posłaniu ułożonym na posadzce. Nad jej łożem świeci gwiazda - charakterystyczny atrybut Błogosławionej. Po prawej stronie, na zewnątrz klasztoru, stoi książęca para: Bolesław i Kinga. Pomiędzy nimi artysta umieścił lilię, symbolizującą złożony przez nich ślub czystości.

Fot. archiwum Klasztoru Sióstr Klarysek w Krakowie

 
 
 
Testament fundatorki
 
  W testamencie Salomea wyraziła wolę, aby wszystkie wsie i posiadłości, należące do uposażenia klasztoru w Skale Najświętszej Maryi Panny, pozostały pod zarządem każdorazowej przełożonej wspólnoty. Pozostawiła także klasztorowi ogromną ilość przedmiotów kultu, które sprawiła na chwałę Bożą i świętych: relikwiarzy, złotych i srebrnych krzyży, kielichów mszalnych, paramentów liturgicznych, ornatów, obrazów, wotów. Fundatorka zakazała siostrom pozbywać się ich lub sprzedawać. Dopuściła tylko jeden wyjątek: w przypadku zniszczenia klasztoru przez pożar lub najazd wroga wolno siostrom zastawić niektóre z przedmiotów na odbudowę zniszczeń. Braciom franciszkanom zapisała bezcenny zbiór ksiąg chórowych (antyfonarzy, graduałów, brewiarzy, bez których niemożliwe byłoby odprawianie i kultywowanie rozbudowanych śpiewów zakonnych) oraz naukowych, z tym samym zastrzeżeniem - księgi te mają pozostać na zawsze w krakowskim klasztorze braci mniejszych. Dokument nosi datę 30 sierpnia 1268 r.
 
 
Uroczysty kondukt
 
  22 maja 1269 r. odbyło się uroczyste przeniesienie ciała Salomei z klasztoru w Grodzisku-Skale do Krakowa. W kondukcie uczestniczył książę Bolesław z małżonką Kingą oraz całym dworem krakowskim. Prawdopodobnie przybyła także młodsza siostra księżnej Kingi, Jolenta małżonka księcia kalisko-gnieźnieńskiego Bolesława Pobożnego. Trumnę transportowano wozem zaprzęgniętym w osiem wołów. Legenda mówi, że nad trumną wzleciał skowronek i śpiewając towarzyszył pogrzebowemu orszakowi aż do bram Krakowa.
 
 
  
Tunika ze zgrzebnej tkaniny należąca do bł. Salomei


Fot. archiwum Klasztoru Sióstr Klarysek w Krakowie

 
 
 
Mniszka i pustelnica
 
  Bardzo trafnie scharakteryzował heroiczność wyboru, jakiego dokonała królowa Salomea o. Alojzy Karwacki OFMConv. w książce Błogosławiona Salomea za życia i po śmierci (Kraków 1911; s. 87): "Została tedy mniszką i to w zakonie nadzwyczajnie surowym, gdzie więzienie w murach klasztoru, wieczne prawie milczenie, bezustanne posty; gdzie miast łoża królewskiego wór z plewą, gdzie gruby i prosty habit, ciągłe modlitwy, noce niedospane i bezustanne zaparcie się własnej woli, przyzwyczajonej do rządzenia".

Dalej ten sam biograf opisuje pustelnicze życie Salomei: "Na brzegu Grodziska wynalazła sobie jaskinię ponurą, mokrą, duszną i ciasną - na siedem lat przed śmiercią usuwa się do niej prawie całkowicie, aby jako pustelnica żyć i oddychać jedynie Bogiem. Do dziś pokazują tam ową pustelnię bł. Salomei i twarde jej łoże z kamieni, na którym zamiast snu i wypoczynku dla wysuszonymi postami ciała szukała chyba udręczenia i męczarni".
 
 
Tygodnik Tygodnik DOMINIK Tygodnik Miesiecznik Służba